Kayah opowiada o hejcie
Kayah należy do grona najpopularniejszych polskich wokalistek, a jej hity są żelaznym punktem wielu weselnych list przebojów. Ogromna popularność ma jednak swoją mroczną stronę, ponieważ osoby z pierwszych stron gazet często muszą mierzyć się ze zmasowanym hejtem, który rzadko dotyka zwykłych użytkowników internetu.
Niedawno piosenkarka gościła w podcaście "Kayah zaprasza" emitowanym przez RMF Classic, gdzie opowiedziała o bolesnych doświadczeniach z nienawiścią w sieci. Z jej relacji wynika, jak brutalne i złośliwe wiadomości potrafią wysyłać internauci. Kayah nawiązała również do tak zwanej teorii martwego internetu, wierząc początkowo, że za najbardziej agresywnymi wpisami stoją bezduszne boty, a nie żywi ludzie. Rzeczywistość okazała się jednak o wiele bardziej brutalna.
- Czasami sprawdzam, czy to bot albo troll. Wchodzę na profil i okazuje się, że to prawdziwa osoba. Starsza ode mnie kobieta, która ma swoją historię, zdjęcia. Żywy człowiek. Jak ktoś, kto mnie nie zna, może bez poczucia zażenowania i odpowiedzialności pisać coś takiego? Przecież jestem też matką. To może ranić moje dziecko - powiedziała w podcaście.
PRZECZYTAJ TEŻ: Iwona Pavlović nie owija w bawełnę. Tak jurorka podchodzi do starości
Zmarł ukochany kot Kayah. Gwiazdy wspierają piosenkarkę
To nie koniec bolesnych przejść w życiu wokalistki, która w minionym roku pożegnała oboje rodziców oraz swojego czworonożnego przyjaciela, psa Greyusa. Wtedy pisała o tym, że Bóg obdarzył ją jego obecnością, po czym niespodziewanie go zabrał, ubolewając, że już nigdy go nie ucałuje. Tymczasem 10 października 2026 roku Kayah poinformowała o kolejnej stracie – tym razem odeszła jej ukochana kotka.
- Miłość nie umiera! Żegnaj przyjacielu najkochańszy - napisała krótko Kayah na Instagramie.
Dla wielu miłośników zwierząt ich pupile stają się pełnoprawnymi członkami rodziny, dlatego ogromny smutek wokalistki spotkał się ze zrozumieniem. Fani i znane osobistości pospieszyli ze słowami otuchy, a wśród nich znalazła się Hanna Lis, która w komentarzu zaznaczyła, że im wspanialsze chwile dzieli się ze zwierzętami, tym trudniej się z nimi rozstać, dodając ciepłe słowa wsparcia dla Kayah.
PRZECZYTAJ TEŻ: Joanna Jarmołowicz znalazła szczęście u boku kobiety. Jak jej syn zareagował na ten związek?