Po 20 latach "Gala" znika z rynku. Spowiedź sióstr Bohosiewicz ostatnią okładką

2021-07-30 14:08
Ostatni numer magazynu Gala. Sonia Bohosiewicz na ostatniej okładce
Autor: Instagram Ostatni numer magazynu Gala. Sonia Bohosiewicz na ostatniej okładce

Popularny dwutygodnik o życiu gwiazd "Gala" znika po 20 latach z polskich kiosków. Przez lata na okładkach magazynu występowały największe polskie i zagraniczne gwiazdy. Pamiętacie wspólną sesję Mandaryny i Dody albo rodzinne zdjęcia Edyty Górniak z mężem i maleńkim synkiem? To były kluczowe momenty w polskim show biznesie. Dlaczego właściciel zrezygnował z tytułu? Jaka jest przyczyna tego, że ikoniczny magazyn znika akurat teraz? W ostatnim numerze Maja Bohosiewicz wyznała, jak czuła się w "cieniu" siostry Soni.

To koniec magazynu "Gala". Skąd taka decyzja?

30 lipca portal Wirtualne Media podał, że na rynku wydawniczym kończy się pewna epoka. Burda Media Polska rezygnuje z wydawania dwutygodnika "Gala". Gazeta prezentowała sylwetki popularnych osób nie tylko z polskiego podwórka. Czytelnicy mogli zapoznać się z newsami prosto z czerwonego dywanu, przeczytać wywiady i przede wszystkim obejrzeć efekty sesji zdjęciowych gwiazd. Fani "Gali" czekali przede wszystkim na spektakularne okładki. Celebryci chętnie ujawniali na łamach gazety tajemnice z życia zawodowego oraz prywatnego. "Gala" pojawiła się na rynku w 2001 roku. Dlaczego teraz nadszedł jej koniec? Nie podano oficjalnej przyczyny zamknięcia tytułu. 

W związku z zamknięciem "Gali", chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do jej sukcesu. "Gala" osiągnęła ikoniczny status na polskim rynku wydawniczym - podsumował Alexander Sorg, prezes Burda Media Polska.

Sonia Bohosiewicz pokazuje "kaloryfer"

ZOBACZ: Wyszło na jaw, jak rodzice Piaska odkryli o nim prawdę. Marzyli o wnukach!?

Ostatni numer "Gali" ma pojawić się w sprzedaży 23 sierpnia br. Poprzednio na okładce pojawiła się Sonia Bohosiewicz wraz z siostrą Mają. Opowiedziały o swojej siostrzanej więzi. Maja wyznała, że długo nie mogła uwolnić się od bycia cieniem siostry:

- Wiele lat byłam "siostrą Soni" i bardzo chciałam być odrębną osobą, a wspólne zdjęcia czy seriale nie pomagały. Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że jestem sama sobą, wystarczająca, ze swoim własnym charakterem, historią i drogą dlatego po kilku latach mamy piękną wspólną sesję (...) Kocham moja siostrę i jest moją siłą.

- Bądź szczęśliwa i bądź sobą, bo jesteś pięknym człowiekiem. Pamiętaj, że zawsze jestem i na zawsze jestem. Kocham Cię bardzo - odpisała Sonia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE