Spis treści
Odtwórca popularnych ról w serialu „M jak miłość” ma doskonałą passę w obecnej odsłonie tanecznego formatu. Krzysztof Kwiatkowski wspólnie z Sarą Janicką tworzą niezwykle zgrany zespół na parkiecie, bez większych problemów przechodząc do kolejnych etapów rywalizacji. W minionym odcinku produkcja skupiła się na osobistych wspomnieniach uczestników, co stanowiło element kampanii promującej najnowszy program telewizji Polsat zatytułowany „Hitster”. Gwiazdor zdecydował się na podróż w czasie do samego początku i nawiązał do 1986 roku, kiedy to przyszedł na świat.
Krzysztof Kwiatkowski z „Tańca z Gwiazdami” skończył 40 lat
Z matematycznego punktu widzenia sprawa jest prosta – artysta przekroczył próg czterdziestu lat. Przed tymi wyjątkowymi urodzinami serialowy aktor spodziewał się, że wejście w piątą dekadę życia przyniesie mu zupełnie nowe wyzwania i ograniczenia. Jednak upływający czas oraz wymagające fizycznie przygotowania do telewizyjnego formatu dobitnie udowodniły mu, że metryka w żaden sposób nie determinuje jego życiowej formy i samopoczucia.
Krzysztof Kwiatkowski szczerze o swoim wieku i treningach
Podczas rozmowy dziennikarze zapytali aktora o ewentualne zmiany wynikające z okrągłego jubileuszu. Krzysztof Kwiatkowski przyznał otwarcie, że przed imprezą urodzinową liczył na jakiś wyraźny życiowy przełom, wynikający z samej zmiany cyfry. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia, a mordercze treningi taneczne okazały się najlepszym sprawdzianem dla jego organizmu i świetnej kondycji fizycznej.
Ona nic nie zmienia. Ja myślałem, że ona zmienia, ale nic nie zmienia, bo to się tak zbiegło, że w maju stuknęła mi czterdziestka, w sierpniu zaczęliśmy naszą przygodę w "Tańcu...". Przez chwilę myślałem "40 lat? To już nie jest tak, jak kiedyś", ale od pierwszych treningów z Sarą zdałem sobie sprawę, że to jest tylko PESEL, że to jest tylko cyfra. Przypomniałem sobie, jak to było, jak miałem 30, 20 lat, gdy zaczęliśmy tańczyć, układać choreografie, wygłupiać się. Okazuje się, że to jest tylko cyfra - podsumował.
Na archiwalnych zdjęciach udostępnionych w naszej specjalnej galerii można dokładnie prześledzić, jak Krzysztof Kwiatkowski prezentował się u progu swojej aktorskiej kariery.