Charytatywna inicjatywa Łatwoganga przerosła wszelkie przewidywania. Suma zebrana na wsparcie Fundacji Cancer Fighters, pomagającej dzieciom z chorobami nowotworowymi, przekroczyła barierę 250 milionów złotych. To osiągnięcie stanowi absolutny rekord nie tylko w kraju, ale w całej globalnej sieci. Na ten niewyobrażalny sukces zareagował już najpopularniejszy twórca YouTube na świecie, do którego wcześniej należał rekord z podobnej dobroczynnej transmisji.
Czy Łatwogang trafi do Księgi Rekordów Guinnessa?
Mimo że dziewięciodniowy maraton na YouTube został już zakończony, pieniądze dla podopiecznych Cancer Fighters wciąż spływają. Łatwogang, wspierany przez prawdziwą plejadę znanych Polaków, nieprzerwanie prowadził transmisję, która w szczytowym momencie przyciągnęła uwagę ponad 1,6 miliona widzów. Ostateczna kwota, wynosząca ponad ćwierć miliarda złotych, to nie tylko najwyższa suma w historii krajowych zbiórek, ale też najbardziej dochodowy stream charytatywny w dziejach całego Internetu! Ponieważ przeliczona na dolary kwota z kanału Łatwoganga deklasuje wynik osiągnięty latem 2025 roku przez MrBeasta i xQc, Polska ma szansę na oficjalny wpis do Księgi Rekordów Guinnessa, w której dotychczas widnieli Amerykanie.
MrBeast komentuje: "kocham, kiedy..."
MrBeast, czyli James Donaldson, jest obecnie największą gwiazdą światowego YouTube'a, posiadającą na swoim kanale 479 milionów subskrypcji i ponad 100 miliardów wyświetleń. W sierpniu 2025 roku wspólnie ze streamerem xQc amerykański youtuber poprowadził charytatywną relację na żywo, podczas której w 15 godzin zebrano ponad 12 milionów dolarów. Zapewniło im to miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa, choć ten wynik został później przebity przez francuską inicjatywę ZEvent, która zebrała blisko 19 milionów dolarów na jednej transmisji.
Teraz stream na kanale Łatwoganga trwał aż dziewięć dni i zamknął się kwotą przekraczającą 250 milionów złotych, co w przeliczeniu wynosi około 70 milionów dolarów. Informacje o gigantycznym sukcesie polskiej akcji obiegły globalne media, pojawiając się chociażby w „The Times of India”. Do sprawy odniósł się na platformie X (dawniej Twitter) sam MrBeast, wyrażając swoje uznanie.
"Kocham, kiedy ludzie używają swojej platformy dla dobra" – napisał krótko pod wpisem dotyczącym zbiórki Łatwoganga.