Mariusz Drężek, gwiazdor "Dalej jazda", wyznaje: Ludzie się mnie boją
Być może nazwisko Mariusz Drężek nie od razu przywołuje na myśl wszystkie jego role. Nie gości też na co dzień na okładkach gazet. Ale wystarczy spojrzeć na jego zdjęcie, by zmroziło. Aktor najczęściej grywał w serialach czarne charaktery. Mariusza Drężka doskonale pamiętamy z "Na dobre i na złe", "Fali zbrodni" czy "Przyjaciółek". Wcielał się też w redaktora naczelnego gazety w serialowym hicie Polsatu "Samo życie". O tym, jak w tamtych czasach ludziom bardzo myliła się fikcja z rzeczywistością wspominała ostatnio w rozmowie z nami inna gwiazda tego serialu, Monika Jarosińska. Ona z kolei grała w "Samym życiu" prostytutkę.
- Do dziś ludziom myli się serialowa fikcja z rzeczywistością, ale wtedy myliła im się bardzo! Wynikały z tego różne komiczne sytuacje. Panie zatrzymywały się na ulicy, wskazywały na mnie, mówiąc: "Jolka prostytutka!", albo odwracały się i pluły na ziemię - opowiada w rozmowie z "Super Expressem".
"Dalej jazda" ociepliło wizerunek Drężka
Ostatnio Mariusz Drężek wcielał się w rolę Andrzeja, ciepłego, troskliwego pana domu, syna Mariana Opani i Małgorzaty Rożniatowskiej czyli niepokornej pary staruszków w hicie kinowym "Dalej jazda". Druga część produkcji właśnie trafiła do serwisów VOD.
NIE PRZEGAP: Rożniatowska w wieku 75 lat założyła suknię ślubną i biały welon!. Mamy zdjęcia
Ta rola ociepla wizerunek aktora, który kojarzony jest z surowymi, bezwzględnymi postaciami.
To, że ludzie się mnie boją, traktuję jako komplement. Na co dzień jestem łagodnym człowiekiem i staram się być miły dla świata i dla siebie. Ale gram często takie role opresyjne. Jeśli ludzie czują szlachetny dystans do mojej osoby, to chyba zagrałem je dobrze
- śmieje się Drężek w rozmowie z nami.
Andrzej z "Dalej jazda" to jest zupełnie inna postać. Facet z empatią, choć i jego można odebrać jako kogoś, kto terroryzuje całą swoją rodzinę, choć robi to z troski, co wynika z głębokiej miłości do staruszków. W tej części trochę odpuszcza, ale w jego głowie numerem jeden jest dbanie o zdrowie rodziców, przez co odpuszcza swoje własne życie z żoną
- opowiada nam Mariusz Drężek.
53-letni Mariusz Drężek o roli dziadka
W filmie aktor został też dziadkiem. Grająca jego córkę Julia Wieniawa rodzi synka. Jak zareagował, kiedy dowiedział się, że będzie grał dziadka?
Według PESEL-u jest to możliwe, więc przynajmniej w filmie też jest to już możliwe. Przerobiłem to w głowie dzięki filmowi
- śmieje się.
ZOBACZ TAKŻE: Julia Wieniawa o... graniu ciąży i życiu po 80-tce. Co naprawdę myślą o niej ludzie? "Sodówka mi nie uderzyła". Wywiad
Zobaczcie całą rozmowę z aktorem w naszym wideo.