Mała Michalina potrzebuje pomocy. Zaaangażowali się już Viki Gabor i Skolim

14-letnie Misia ma cały świat i życie przed sobą. Pewnego dnia podczas ukochanej jazdy konnej uległa tragicznemu wypadkowi. Teraz z rodziną zbiera pieniądze na rehabilitację w specjalistycznym ośrodku. W zbiórkę zaangażowała się już Viki Gabor oraz Skolim.

Michasia uległa wypadkowi. Trwa zbiórka 

14-letnia Michalina kocha jazdę konną. Dawało to jej największą radość w życiu. Pełna uśmiechu i pasji dziewczynka spędzała swój wolny czas właśnie ze zwierzakami. Aż do ferelnego dnia wypadku we wrześniu 2025. 

-  Niestety, podczas ostatniej swojej jazdy konnej doszło do tragicznego wypadku — Michalina upadła z konia... Upadek spowodował poważny uraz rdzenia kręgowego. Na szczęście nie straciła przytomności, nie doszło do uszkodzenia głowy. Obecnie Michalina zmaga się z niedowładem czterokończynowym i wiotkością mięśni. Każdy dzień to dla niej walka z bólem, bezsilnością i ograniczeniami, ale także ogromna determinacja, by wrócić do sprawności i samodzielności - pisze rodzina.

Dziewczynka marzy o powrocie do normalności, a jej bliscy robią wszystko, aby to jej umożliwić. 

- Koszty rehabilitacji są ogromne i przewyższają możliwości jej bliskich. Opieka najlepszych fizjoterapeutów, specjalistyczny sprzęt i intensywna rehabilitacja dają szansę na powrót Michaliny do sprawności - przekazała rodzina. 

Ruszyła zbiórka, która ma umożliwić Michalinie powró do życia - link TUTAJ.

Skolim Hit Sopot Festiwal

Viki Gabor i Skolim pomagają 14-letniej Michalinie! 

Do pomocy ruszyły też polskie gwiazdy! Podczas koncertu Skolima w Teatrze Letnim w Szczecinie, wokalista poruszył temat zbiórki. Wolontariusze fundacji przechodzili wokół widzów i zebrali ponad 1 500 zł dla Michaliny. Już wcześniej odbyła się w tym mieście akcja "SIŁA MUZYKI DLA MICHASI", gdzie pieniądze zbierał m.in. znany raper Łona. 

Do akcji dołączyła też Viki Gabor. Piosenkarka przekazała liczbe gadżety i płyty z autografami, ktore sama podpisała. Wszystko to, aby wesprzeć Michalinę. 

- Kiedy podbijacie cenę, nie licytujecie tylko pamiątki od Viki Gabor. Dokładacie kolejną cegiełkę do rehabilitacji Michasi. Do kolejnej godziny ćwiczeń. Do kolejnego dnia jej walki. Do naszej nadziei - piszą rodzice. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki