Marcin Hakiel stracił prawo jazdy. Zaskakujące wyznanie tancerza

2026-04-15 9:20

Marcin Hakiel i Dominika Serowska to obecnie jeden z najgorętszych duetów w polskim show-biznesie. Podczas udziału w programie "99. Gra o wszystko" tancerz postanowił zdradzić swój niewygodny sekret. Okazało się, że w minionym roku pożegnał się z prawem jazdy i musiał ponownie zdawać państwowy egzamin.

Marcin Hakiel zbudował swoją rozpoznawalność w przestrzeni publicznej głównie dzięki tanecznym parkietom i pracy choreografa. Od dłuższego czasu to jednak jego perypetie osobiste królują w mediach. Najpierw głośne rozstanie z Katarzyną Cichopek, a później wejście w nowy związek z Dominiką Serowską nie schodzą z pierwszych stron gazet. Zakochani zdecydowali się wystąpić we wspólnym formacie rozrywkowym "99. Gra o wszystko", gdzie z ust celebryty padła bardzo nieoczekiwana deklaracja.

Marcin Hakiel bez prawa jazdy. Zaskakujące wyznanie tancerza w programie

W trakcie jednego z wyzwań telewizyjnego show uczestnicy musieli wykazać się znajomością znaków drogowych. Tancerzowi mocno dopingowała jego ukochana, Dominika Serowska, która odpadła z rywalizacji w poprzednich etapach. Choć Marcin Hakiel bez najmniejszych problemów rozwiązał drogową łamigłówkę, postanowił podzielić się z widzami dość kłopotliwym sekretem z własnego życia. Otwarcie przyznał, że w ubiegłym roku dobił do limitu 24 punktów karnych, przez co odebrano mu uprawnienia i zmuszono do ponownego zaliczenia testów u egzaminatora.

Zobacz także: Zapłakana Dominika Serowska mówi o kłótni z Hakielem. Jego "poprzednie życie" rzuca się cieniem na ich związek?

"Rok temu straciłem prawo jazdy. Przekroczyłem punkty i musiałem robić jeszcze raz egzamin" - zdradził krótko Hakiel.

Utrata prawa jazdy po przekroczeniu limitu punktów karnych. Jakie są konsekwencje?

Polskie przepisy jasno określają, że doświadczeni kierowcy mogą zebrać na swoim koncie maksymalnie 24 punkty karne w określonym czasie. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku osób posiadających uprawnienia krócej niż dwanaście miesięcy – ich próg wynosi zaledwie 20 oczek. Warto pamiętać, że za najbardziej rażące łamanie zasad, takie jak wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy jazdę o 70 km/h szybciej niż pozwalają znaki, policja może jednorazowo dopisać do rejestru nawet 15 punktów.

Przekroczenie wspomnianych barier wiąże się z dotkliwymi restrykcjami. Starosta wydaje wówczas urzędową decyzję o cofnięciu uprawnień, a kierowca musi od nowa zaliczyć badania lekarskie oraz zdać teorię i praktykę w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. Co ważne, anulowane zostają absolutnie wszystkie posiadane kategorie prawa jazdy, niezależnie od tego, jakim pojazdem popełniono wykroczenie. Legalnym ratunkiem dla zmotoryzowanych są za to specjalne szkolenia reedukacyjne, pozwalające raz na pół roku zredukować aktualne saldo o 6 punktów.

Sonda
Czy masz prawo jazdy?
Bagi skomentował rozstanie Żugaj
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki