Marcin Prokop ogłosił rozwód
We wtorek w godzinach popołudniowych Marcin Prokop i jego żona Maria podzielili się ze światem nieoczekiwaną nowiną. Para, która przez lata uchodziła za idealnie zgraną, oficjalnie potwierdziła, że po przeszło dwóch dekadach wspólnego życia kończy swój związek. Byli partnerzy zaznaczyli, że rozchodzą się w zgodzie, a opublikowane oświadczenie ma być ich jedynym publicznym odniesieniem do tej konkretnej sytuacji.
“dobre rozstanie” brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe. chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc - jak zakładamy - dobrze nam życzą. to wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. dziękujemy, można się rozejść.
Zgodnie z oczekiwaniami, wieść o rozwodzie natychmiast wywołała w mediach lawinę komentarzy. Maria Prażuch-Prokop, która aktualnie przebywa za granicą, postanowiła opublikować pierwszy komunikat od momentu potwierdzenia rozstania. Jej wiadomość została skierowana głównie do osób poszukujących z nią czysto zawodowego kontaktu.
Maria Prażuch-Prokop apeluje po ogłoszeniu rozwodu
Zarówno znany prezenter, jak i jego była partnerka twardo trzymają się początkowych ustaleń, konsekwentnie ignorując medialny szum wokół ich rozstania. Instruktorka jogi zwróciła się do swoich fanów z jasnym komunikatem, prosząc o przesyłanie wszelkich zapytań wyłącznie drogą mailową lub przez profil na Instagramie.
Nie czytam wiadomości i komentarzy na Facebooku. Ostatni raz, kiedy otworzyłam swoje konto FB, to chyba 2014 rok, po to, żeby go podlinkować do Instagrama, ale nie wchodzę tam. Nawet nie wiem, że do mnie tam piszesz. Więc jeżeli masz pytania o zajęcia czy wyjazdy, proszę, napisz maila, jak w starych dobrych czasach albo pisz na Instagramie. Nie pisz na Messengerze, nie pisz na Facebooku - zaapelowała.
Przy okazji kobieta odniosła się wprost do internautów, którzy próbują nawiązać z nią kontakt w zdecydowanie mniej istotnych kwestiach:
Oczywiście, jeśli oczekujesz odpowiedzi. Jeżeli piszesz, bo paluszek ciebie swędzi, spoko, ale ja tego nie zobaczę. Zależy mi, aby na pytania odpowiedzieć, ale wybieram tylko jeden komunikator. Love - dodała.