Maryla Rodowicz komentuje finał Mistrzostw Świata. Nie kryje wielkiego zawodu. Mocne słowa o Madonnie

Maryla Rodowicz jest zagorzałą kibicką - śledzi wszystkie turnieje tenisowe, a przede wszystkim mecze piłki nożnej. Sama regularnie bywa na widowni warszawskiego stadionu Legii. Nic więc dziwnego, że obowiązkowo zasiadła przed telewizorem, by śledzić wielki finał mundialu. Hiszpania wygrała w nim z Argentyną. Jak zareagowała Maryla Rodowicz? I jak podobał jej się hucznie zapowiadany występ Madonny?

"Futbol, futbol, futbol" - śpiewała w latach 70. Maryla Rodowicz. W 1974 roku artystka wystąpiła z nim nawet na oficjalnym otwarciu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Monachium. I była odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, bo sama od lat śledzi wszystkie najważniejsze mecze piłki nożnej. Żeby obejrzeć finał Mistrzostw Świata 2026 specjalnie zarwała noc. Z soboty na finałową niedzielę wracała do domu z koncertu aż do godziny 3. nad ranem.

- Specjalnie wracałam do Warszawy o 3. nad ranem z koncertu pod granicą czeską - mówi Maryla Rodowicz w rozmowie z "Super Expressem".

Mundial 2026. Komu kibicowała Maryla Rodowicz?

Kibicowałam Argentynie, ale Hiszpanie rzeczywiście byli lepsi. Choć uważam, że na koniec losy meczu mogły się odwrócić i Argentyńczycy byli o włos, żeby wyrównać wynik 1:1

- komentuje dla nas Maryla Rodowicz. 

NIE PRZEGAP: Maryla Rodowicz u boku Roberta Lewandowskiego. Tajne spotkanie gwiazd

Rodowicz ocenia występ Madonny

Gwieździe nie umknęło także wielkie show, które urządzono na stadionie w czasie przerwy - w połowie meczu. Wystąpiła m.in. Madonna, Justin Bieber, Shakira oraz zespół Coldplay. Jak Maryla Rodowicz ocenia występ amerykańskiej królowej popu czyli Madonny?

Jej występ to była dosłownie chwila. Jeździli autem po jakimś garażu pod sceną, a potem na sekundę wyszła na murawę. Żaden występ

- oceniła surowo Maryla, która spodziewała się dłuższych popisów wokalnych i tanecznych Madonny. Zresztą tak i my wszyscy.

Jak wyglądało show Madonny na finale mundialu? Widzowie rozczarowani

Występem Madonny rozczarowani są także telewidzowie. Artystka pojawiła się bowiem na antenie na niecałe dwie minuty. Znaczną część jej popisów zajęły nagrane wcześniej wygibasy u boku Ronaldo i Ronaldinho, z którymi na koniec wyszła na murawę. Choć jest gwiazdą największego formatu i promuje właśnie nową płytę "Confessions II", nie otrzymała też możliwości wykonania żadnego utworu z nowej płyty. 

ZOBACZ WIĘCEJ: Młodziutka Madonna, Shakira cała w piórach i Bieber w wyciągniętej koszulce. Internauci przecierali oczy ze zdumienia!

A wy komu kibicowaliście podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej?

Sonda
Komu kibicowałeś podczas finału mundialu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki