Spis treści
Tegoroczna, 63. odsłona Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu po raz kolejny zgromadziła przed telewizorami ogromną publiczność, serwując widzom unikalną kompozycję nowych twarzy i wielkich powrotów. Deski amfiteatru ugościły czołowe nazwiska rodzimej estrady. Tym razem zabrakło na nich Maryli Rodowicz, co dla części odbiorców mogło być sporym zaskoczeniem. Piosenkarka sama wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się ominąć to kultowe wydarzenie, co nie znaczy, że go nie śledziła.
Maryla Rodowicz pominęła festiwal w Opolu. Zaskakująca absencja podczas hołdu dla Osieckiej
Gwiazda nie wystąpiła w żadnej z części tegorocznego opolskiego święta piosenki. Sytuacja wydawała się tym bardziej niezwykła, że w trakcie imprezy wspominano osoby, z którymi Maryla Rodowicz od lat blisko współpracowała. W programie znalazł się jubileuszowy koncert 80-lecia Bogdana Olewicza oraz specjalne widowisko ku pamięci zmarłej niedawno Magdy Umer oraz Agnieszki Osieckiej, która odpowiadała za teksty największych przebojów wokalistki, na czele z kultową „Małgośką”.
Polecany artykuł:
Artystka szczerze o tym, dlaczego nie pojechała na festiwal. Podjęła twardą decyzję
Maryla Rodowicz jeszcze przed startem opolskich koncertów poinformowała o swoich planach i świadomej rezygnacji z udziału. Powód był bardzo prosty. W rozmowie z portalem „Plejada” wyznała, że przyjęła już propozycję występu na konkurencyjnej imprezie w Sopocie, za której organizację w sierpniu odpowiada telewizja TVN. Piosenkarka wyraźnie podkreśliła, że zależy jej na byciu główną atrakcją tylko w jednym miejscu, a nie na każdym odbywającym się festiwalu telewizyjnym.
"Nie pojawię się na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, ponieważ zgodziłam się wystąpić na festiwalu TVN-u w Sopocie pod koniec sierpnia. Nie chcę się powtarzać. Chcę być atrakcją na jednym festiwalu, a nie na wszystkich. Są artyści, którzy przyjmują wszystkie propozycje, festiwale. Dla mnie to jest słabe" - powiedziała.
Rodowicz podsumowuje opolskie koncerty: "oj, było głośno"
Brak wokalistki na scenie nie oznaczał, że zupełnie odcięła się od festiwalu. Pilnie śledziła przebieg wydarzeń w Opolu i po zakończeniu KFPP zabrała głos w sieci. Na swoich kanałach w mediach społecznościowych Maryla Rodowicz podzieliła się swoimi wrażeniami, zwracając szczególną uwagę na muzyczne hołdy oddane twórcom, z którymi przez lata zawodowo dzieliła artystyczną drogę.
"Co słychać? Oj, było głośno, było, dzisiaj w amfiteatrze w Opolu. Koncert gigantów rock'n'rolla Lady Pank i giganta tekstów ich piosenek Andrzeja Mogielnickiego. Wczoraj feta dla Bogdana Olewicza, dzisiaj dla Andrzeja Mogielnickiego. I dla Agnieszki O. i Magdy U. Agnieszkaaaaaaaaaa... Gdzie jesteś?" - napisała.