Michał Szpak adoptował kundelka, bo nikt go nie chciał [PAPARAZZI]

2019-05-23 5:19

Michał Szpak (29 l.) ma złote serce. Przygarnął pod swój dach uroczego psiaka ze schroniska. Hektor, bo tak się nazywa pupil piosenkarza, ma u nowego pana jak u Pana Boga za piecem! Spacerki, przysmaczki, zabawy – tak wygląda teraz życie psiaka, które do tej pory pełne było cierpienia. I zwierzak odwdzięcza się merdającym ogonkiem.

Michał Szpak na spacerze ze swoim adoptowanym kundelkiem
Autor: MARCIN WZIONTEK / Super Express

To historia jak z filmu. Po jednym z koncertów Michał został poproszony przez wolontariuszki ze schroniska o pozowanie do zdjęcia w towarzystwie psa. Miało to zwiększyć szanse kundelka na adopcję. Nikt jednak nie spodziewał się, że pies aż tak skradnie serce artysty, że ten zechce go zaadoptować.

– Nastał ten moment w życiu, kiedy postanowiłem stać się odpowiedzialny za ziemskie stworzenie. Jak wiadomo, to nie my wybieramy swoje... „demony”, to „demony” wybierają nas. Mnie wybrał słodki Cerber o imieniu Hektor – opowiedział swoją historię Michał. – Pełen wdzięku, podbiegł do mnie i Bang Bang, ustrzelił me serce, choć wszyscy wokół przeciwni byli – dodał.
Zwierzę ma za sobą bolesną przeszłość. Hektor został porzucony przez poprzednich właścicieli, a wcześniej okaleczony. Jakiś bandyta strzelał do niego z wiatrówki. W ciele słodkiego kundelka znaleziono śrut! Wrażliwość Szpaka nie pozwoliła mu przejść obok takiej historii obojętnie. Zabrał psa do domu, w którym Hektor ma jak w raju.
Brawo, Michał!

Michał Szpak zakochany w Hektorze!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI