Anna Mucha przytulała do piersi upragnione nowalijki pod lokalnym warzywniakiem
Aktorka zaopatruje się w warzywniaku w centrum Warszawy, nie powinny więc jej specjalnie szokować ceny upragnionych dóbr kulinarnych. W pewnym momencie patrząc na miny pomidorów malinowych Anna Mucha zrobiła jednak minę, która wskazywała na pewną dozę zdumienia.
Drożyzna nie powstrzymała jednak jej głodu na wegetariańskie pyszności. Anna Mucha niejednokrotnie podkreślała swoją miłość do gotowania i oczywiście jedzenia, więc gdy dopada ją apetyty - nie walczy, a poddaje się chęci na ucztę.
Zobacz również: Tłusty sexy-czwartek Anny Muchy. Co ona wyprawia?! Wysmarowała go TYM PRZYRZĄDEM
- Powiększyłam ostatnio swoją powierzchnię erotyczną, jest mnie cudownie więcej do kochania. Wolę umrzeć najedzona
- mówiła w ubiegłym roku w rozmowie z Plejadą. Porównując jednak zdjęcia wydaje się, że nieco tych kilogramów zgubiła. Może to właśnie przez warzywną dietę? Wygłodniała witamin aktorka rzuciła się na bób, który dopiero co pojawił się w sklepach, koperek, młode ziemniaczki i polską specjalność - malinowe pomidory. W sklepie niewątpliwie zostawiła parę ładnych złotych, ale co do dla gwiazdy.
Wyluzowana Anna Mucha w naturalnym wydaniu
Przy okazji przechodnie mogli podziwiać Annę Muchę w mniej "gwiazdorskim" wydaniu niż na ściankach. Zamiast wystawnych sukni z tiulu i uciskających gorsetów na zakupy wybrała "zwykłą" letnią sukienkę w kwiatki, zamiast ulubionych szpilek czy koturnów - wygodne buty typu klapki. A ufryzowane loki zamieniła na luźny kucyk.
Gwiazda na co dzień stawia na zdrowie i wygodę. nic dziwnego, ze tak pięknie wygląda, ma ładną cerę i gęste włosy - skoro tak zdrowo się odżywia!
Zobacz również: Anna Mucha pokazała się od tylnej strony! Komentarze? "Odwłok pierwsza klasa!"
Galerię paparazzi ze zdjęciami Anny Muchy w warzywniaku znajdziecie pod tekstem!