Must be the music 9, odcinek 4. Zapis relacji na żywo

2015-04-12 22:00

Must Be The Music 9 odcinek 4. Zapis relacji na żywo na Se.pl. Zapraszamy was do śledzenia tego, co działo się w programie. Wszystko znajdziecie w zapisie naszej relacji. Jak jury w składzie: Ela Zapendowska, Kora, Piotr Rogucki i Adam Sztaba, ocenili uczestników programu? Kto przeszedł dalej, a kto pożegnał się z kolejnymi etapami programu?

Zaczynamy relację na żywo

Już w najbliższą niedzielę na scenie "Must Be The Music" zobaczymy m.in. zespół Slim Motion, którego występem zachwyciła się sama Kora. Zespół Slim Motion gra od 5 lat. Mimo to nie udało im się jeszcze zrobić oszałamiającej kariery. Wszystko wskazuje jednak na to, że przełom właśnie przed nimi. Po ich występie w 9. edycji "Must Be The Music", niezwykle krytyczna zazwyczaj Kora, nie szczędziła zespołowi komplementów. Dla mnie rewelacja. Po prostu super. Fantastycznie! Gdzie wyście się chowali?- zachwycała się Kora. - To jest światowy utwór - zawyrokowała jurorka show. Czy opinię Kory podzielą pozostali jurorzy? A może dojdzie do kolejnej ostrej wymiany zdań... Przekonamy się już dziś!

20.07 Wiosna. Wiatr targa włosy Paulinie Sykut-Jeżenie. Pierwsza uczestniczką jest uczennica trzeciej klasy gimnazjum. Dziewczyna sama komponuje piosenki. Nina Karpińska zaśpiewa własny utwór "Run". Kora jest zachwycona jej występem. Nina dostaje cztery razy TAK. - Piekny elektrominimalizm - ocenił Adam Sztaba.

20.13 Zespół Rosa przyjechał z Radomia. Grają "Are you gonna be my girl" zespołu Jet.

Publiczność się bawiła wysmienicie. Na chłopaków wszyscy jurtorzy głosowali na TAK. Rogucki: - To była rewelacja. To był jazda na poziomie miazgi - powiedział juror, cokolwiek miał na mysli. Ela Zapendowska ma zastrzeżenia do wokalu. Sztaba twierdzi, że chłopaki muszą więcej grać, aby nabrać wprawy. Ale ogólnie występ ok.

20.18 Aleksandra Nazimek ma 19 lat. Studiuje prawo. Trzy lata temu ważyła 70 kg. Zrzuciła 18 kg i jest z tego dumna. Historia nie ma zbyt wiele wspólnego z muzyką, ale tez jestesmy dumni z Oli. Aleksandra śpiewa björk - it's oh so quiet

Mimika Oli lekko przeraża. Piotr i Kora są na NIE. Ela i Adam na TAK. Ela usłyszła w głosie Oli Marylin Monroe. Kora zarzuca jej zbyt wierne odwzorowanie sceniczne Bjork. Piotr zmienia zdanie. Głosuje na TAK.

20.24 Cellomaniacs to zespół czterech wiolonczelistów. Adam Sztaba szeroko się uśmiechnął, gdy ich zobaczył. Chłopaki grają własne kompozycje i covery. Rzem grają od trzech miesięcy! To ich drugi wspólny występ! Dziś zagrają "Every breath you take" zespołu The Police.

Zespół zgarnia cztery dobre noty. Wszyscy są na TAK. - Trochę mnie zawiedliście - powiedziała Ela - Byliście poprawni. Chociaż były lekkie zawirowania rytmu. To dla mnie za grzeczne.

20.30 Na scenę weszła Czeczenka, która mieszka w Polsce, w Lublinie. Poznajemy jej historię. Jest praktykującą muzułmanką. Dziewczyna wystepuje w Must be the music w tradycyjnym stroju czeczeńskim. Luiza Zakharieva tańczy i śpiewa piosenkę w swoim ojczystym języku. "Daimohk" nie przypadł do gustu Adamowi Sztabie. - Moje nie wynika z oceny wokalu. Bardzo nieczyste. Reszcie podobał się obrazek jaki stworzyła Luiza ze swoją czeczeńskością.

20.38 One Future to zespół z okolic Koszalina. Chłopaki mają swój styl grania. Dzisiaj zagrają utwór "Ja wierzę" ze swojego własnego repertuaru. Kora jest na NIE. Reszta jurorów na TAK. - Ja wam dałem TAK, bo mieliście świetne fragmenty - powiedział Piotr Rogucki. Kora ocenia, że zespół ma jakis potencjał, ale musza jeszcze sporo popracować.

20.42 Ciocia Marzenka przyjechała z Wrocławia. na co dzien pracuje w branży informatycznej. Poza tym śpiewa na weselach. Che spełnić swoje marzenia. Marzena śpiewa "One hundred times". Wokalistka weselna dostaje cztery razy TAK. - Taka kobitka, z takimi warunkami powinna mieć już swój własny repertuar i śmigać po świecie. To źle o tobie świadczy, że jeszcze tego nie robisz - rozsierdziła się Ela.

21.01 Na scenę wchodzi przepiękna Marta. 28-latka jest matką. Patrykowi bardzo podobają się warkoczyki mamy, które Marta ma na całej głowie. Marta chciałaby poznać mężczyznę, który ją pokocha i pozna jej pasję. Marta spiewa "Chandelier" z repertuaru Sii.

Marta śpiewa

Dziewczyna dostaje cztery razy TAK. Marta podlizuje się Roguckiemu i Korze. Wyznaje, że jej ojciec był kiedys ochroniarzem na jej koncercie.

21.06 Jarosław Antypowicz pochodzi z pogranicza polsko-ukraińskiego. Gra "Czerwoną rutę" na akordeonie i śpiewa.

Dostaje trzy razy TAK. Sztaba znów na NIE. Oczekiwał czegoś więcej.

21.12 "4 you 2 come" zespołu Slim Motion.

Zespół z Warszawy dostał cztery pozytywne głosy. TAK, TAK, TAK, TAK. - Jak dla mnie rewelacja - oceniła Kora - Od pierwszego momentu urzekające. Adam Sztaba: - To jest grane ze smakiem, z powściągliwością. Generalnie jurorzy: cud, miód i orzeszki. Taki dobry zespół.

21.17 Witek Baranowski przyjechał do programu PKS-em. wykona utwór "Sweet home Alabama".

33-latek dostał trzy razy TAK. Nie podobał się jedynie Eli. Witek jest zaszokowany aplauzem, który otrzymał od widowni. - Jeszcze nie widziałem artysty na tej scenie, który tak daleko zawędrował w swojej wyobraźni - powiedział Rogucki.

21.23 Lucky Lotta graja po weselach. Zespół tworzą saper i przedszkolanka. Zagrają "Believe" z repertuaru Cher.

Wszyscy jurorzy są na NIE. - Nie ma u was żadnego kunsztu - ocenił Sztaba. - Śpiewasz histerycznie - dołożyła wokalistce Ela - To wszystkie takie niezgrabne - dodała

21.29 Agnieszka Skrycka wraz z kumplami stworzyli zespół "Ejtobangla". Zagrają "Tatę dilera" Kazika.

Zdaje się, że oni próbowali rapować... Ale jurorom się podobało. Oprócz Kory. Ela zauważyła, że "raper" nie ma rytmu w ciele. Sztaba pochwalił koncepcję, ale zwrócił uwagę na niedopracowanie.

21.50 Hello my sunshine ostatni zespół dziś. Cztery razy TAK.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki