Krzysztof Jackowski od lat wzbudza ogromne emocje. Jedni traktują jego słowa z przymrużeniem oka, inni zapisują je skrupulatnie, by później sprawdzać, co się sprawdziło. Jasnowidz z Człuchowa wielokrotnie komentował wydarzenia społeczne i polityczne. Tym razem na tapet trafił polski show-biznes i pytanie, które interesuje tysiące fanów: co wydarzy się w 2026 roku?
Zobacz też: Czy to kawałek Lady Pank? Tylko fani unikną pułapek z tego quizu muzycznego!
SHOW-BIZNESOWA PRZEPOWIEDNIA NA 2026: Niepokojące słowa Krzysztofa Jackowskiego o show-biznesie. Padła nazwa Lady Pank
Dziennikarz "Super Expressu" zapytał Krzysztofa Jackowskiego, czy nadchodzący rok przyniesie w świecie gwiazd przełomy, skandale albo wstrząsy, o których dziś jeszcze nikt nie mówi. Odpowiedź była nietypowa nawet jak na niego. Jasnowidz wyraźnie zaznaczył, że nie mówi o czymś "z teraz", ale o wrażeniu, które od dawna mu towarzyszy.
Zobacz też: Rock, skandale i wolność. Netflix bierze się za lidera Lady Pank! Powstaje film o Borysewiczu!
Ja powiem tylko jedno i to nie z teraz, ale coś, co mi się kojarzy od jakiegoś czasu. Jak przyjdzie czas, to pan to zrozumie. Jedną rzecz powiem i ona będzie kompletnie niezrozumiała... pozdrawiam zespół Lady Pank... szczerze... niech pan pamięta, to co teraz powiedziałem - wyjawił tajemniczo Jackowski.
Jackowski nie chciał niczego doprecyzować. Nie zdradził, czy chodzi o wydarzenie, rozstanie, konflikt, chorobę, czy może wielki powrót. Nie wyjaśnił też, czy jego słowa mają związek z konkretną osobą, czy raczej z całym środowiskiem muzycznym. Jedno jest pewne: nazwa Lady Pank nie padła przypadkowo.
Zobacz naszą galerię: Jasnowidz ostrzega przed tym, co nadejdzie. Jackowski: "Jak przyjdzie czas, pan zrozumie"