To nie żart ani kolejna plotka wyssana z palca. Muzeum Wojska Polskiego przeżyło prawdziwe oblężenie, a jego część zamieniła się w świątynię poświęconą jednej z najbardziej kontrowersyjnych gwiazd w Polsce. Na jeden wieczór, ale jednak. Wszystko to działo się przy okazji szumnej premiery produkcji "Doda", którą przygotowała platforma Prime Video. Nie jest tajemnicą, że wizerunek artystki zmieniał się jak w kalejdoskopie – od kiczu po wysmakowaną elegancję. Teraz te metamorfozy można było zobaczyć na własne oczy.
Na wystawie nie mogło zabraknąć stylizacji, które swego czasu rozgrzewały media do czerwoności. Pamiętacie słynne futerko Gucci czy legendarny kostium z kryształami Swarovskiego, w którym błyszczała w Sopocie, śpiewając "O mnie się nie martw"? Te "artefakty" to kawał historii polskiego show-biznesu. Tym razem nie trzeba było domyślać się detali ze zdjęć paparazzi – zaproszeni goście, w tym znajomi z branży i dziennikarze, mieli te modowe perełki na wyciągnięcie ręki.
Doda - premiera serialu
18 lutego Warszawa błyszczała w blasku fleszy podczas premiery dokumentu. Na czerwonym dywanie, oprócz samej zainteresowanej, pojawiła się śmietanka towarzyska: Michał Wiśniewski, Honorata Skarbek czy Laluna. Jednak to nie goście byli główną atrakcją, a "ołtarzyk" ku czci wokalistki. Oprócz ciuchów, Doda pochwaliła się najważniejszymi statuetkami, w tym Słowikiem Publiczności, który swego czasu otworzył jej drzwi do wielkiej kariery.
Tak dziś wyglądają kultowe stroje Dody!
Czy to przymiarka do stałej ekspozycji? Biorąc pod uwagę, że jej słynny pokój z pamiątkami w domu rodzinnym przeszedł gruntowny remont, wszystkie skarby muszą gdzieś znaleźć swoje miejsce.