Oliwia Bieniuk już jakiś czas temu zdecydowała, że chce iść śladami słynnej mamy i spróbować sił przed kamerą. Zamiast liczyć wyłącznie na rozpoznawalne nazwisko, postawiła na edukację i rozwój. Wybrała studia aktorskie w jednej z warszawskich szkół filmowych, gdzie przez kilka lat szlifowała warsztat. Gdy przyszedł moment obrony i projekcji filmu dyplomowego, nie brakowało wzruszeń. Jarosław Bieniuk publicznie gratulował córce, podkreślając swoją dumę i doceniając jej pracę oraz zaangażowanie. Wydawało się, że to początek nowego etapu - wejścia na rynek z dyplomem w ręku i gotowością do podboju branży. Jednak od tamtej pory o zawodowych sukcesach młodej aktorki było raczej cicho... Coś się zmieniło?
Zobacz też: Syn Anny Przybylskiej ma już 20 lat. Tak teraz wygląda środkowe z trójki dzieci tragicznie zmarłej aktorki
Oliwia Bieniuk bez pracy po szkole aktorskiej! Brutalna prawda o show-biznesie
Ostatnio Oliwia pojawiła się na prezentacji wiosennej ramówki TVN. Jej obecność wzbudziła zainteresowanie - wielu zastanawiało się, czy to zapowiedź nowego projektu. Okazało się jednak, że nie stoi za tym żadna konkretna współpraca.
Podczas rozmowy została zapytana o to, jak wygląda jej życie zawodowe po zakończeniu studiów. Odpowiedź była zaskakująco szczera. Bieniuk nie ukrywa, że znajduje się obecnie w trudnym momencie przejściowym. Jak podkreśliła, ukończenie uczelni nie oznacza automatycznie lawiny propozycji.
Oliwia przyznała też, że na początku kariery najważniejsze jest dla niej zdobywanie doświadczenia. Nie ma sprecyzowanej "roli marzeń" - chce po prostu pracować w zawodzie i rozwijać się krok po kroku.
Ja przede wszystkim na początku chciałabym dostać jakąkolwiek rolę. To jest najważniejsze, żeby nabierać doświadczenia. A czy jest jakaś wymarzona rola? To myślę, że nie. To jest bardzo trudne pytanie, bo każda rola wygląda inaczej i to jest trudne, żeby sobie wybrać to, co byś chciała grać - powiedziała w rozmowie z "Pudelkiem".
Zobacz też: Oliwia Bieniuk poszła w ślady znanej mamy. Teraz chce pracować na własne nazwisko!
Zobacz naszą galerię: Ten dzień zawsze będzie boleć. Oliwia Bieniuk wróciła do dramatu sprzed lat