Lider Big Cyc odsłonił kulisy małżeństwa. Skiba zdobył się na szczere wyznanie
Krzysztof Skiba od lat słynie z ciętego języka i ogromnego poczucia humoru, ale gdy mówi o swojej żonie, nie ukrywa głębokiego uczucia. Muzyk pojawił się niedawno na festiwalu w Sopocie, gdzie na czerwonym dywanie towarzyszyła mu Karolina. To właśnie tam padły słowa, które szybko zwróciły uwagę fanów. Skiba postanowił opowiedzieć o tym, jak wygląda ich wspólne życie po kilku latach związku i niemal trzech latach małżeństwa. Co dokładnie powiedział? Będziecie zaskoczeni!
Zobacz też: Krzysztof Skiba ostro o Sławomirze Mentzenie. Nie uwierzycie, co mu wytknął. Nie oszczędził polityka!
Nikt nie dawał im szans! Dziś Skiba mówi wprost o związku z Karoliną
Historia ich związku od początku budziła ogromne emocje. Różnica wieku była szeroko komentowana, a wiele osób nie dawało tej relacji większych szans. Skiba i Karolina zdawali się jednak nie przejmować opiniami innych. Najpierw zamieszkali razem, później zdecydowali się na ślub, a niedawno nawet odnowili przysięgę małżeńską. Dziś artysta przyznaje, że wspólne życie pozwoliło im dobrze poznać swoje przyzwyczajenia, mocne strony i słabości. Muzyk nie ukrywa, że jego żona ma swoje wady. Podkreśla jednak, że właśnie te drobne niedoskonałości sprawiają, że jest wyjątkowa.
Według muzyka jego żona jest niezwykle skromna, rozsądna i inteligentna. W czasach, gdy wiele celebryckich związków rozpada się po kilku miesiącach, takie wyznanie zabrzmiało wyjątkowo. Nie zabrakło również tematu pieniędzy. Jak u nich wyglądają kwestie finansowe, które często bywają źródłem konfliktów nawet w najbardziej zgodnych małżeństwach. Skiba rozwiał wszelkie wątpliwości. Przyznał, że to on zarabia więcej, choć Karolina pracuje w branży IT. Jak podkreślił, różnice w dochodach nie mają jednak najmniejszego wpływu na ich relację.
Znamy się siedem lat, a trzy lata jesteśmy w małżeństwie. Mieszkaliśmy rok we wspólnym mieszkaniu przed małżeństwem, więc już wiedzieliśmy, czym to grozi. Każdy znał każdego, różne fochy i różne zwyczaje. (...) Karolina ma wady jak każda kobieta, ale one są urocze i słodkie, czasem irytują, ale później, my faceci, mówimy: kobieta tak ma i po prostu kochamy tę kobietę. Karolina to kobieta, która nie ma jakichś kosmicznych wymagań. Absolutnie nie czuję się w tym względzie wykorzystywany. Bylibyście zaskoczeni, jaka to jest skromna i mądra kobieta (...) Akurat ja więcej zarabiam, ale nie mamy z tym problemu. Pewne męskie sprawy Karolina załatwia. Ona jest mistrzynią ogarniania Internetu i na przykład bardzo często ja, przyznam się, idę tutaj na łatwiznę i mówię: Karo, weź, coś mi tam wyszukaj. Ja wiem, że też bym to znalazł, ale ja po godzinie, a ona to zrobi w dwie sekundy - powiedział Skiba w rozmowie z Faktem.
Zobacz też: W Sopocie aż zawrzało! Żona Skiby w ultraobcisłej sukience
Zobacz naszą galerię: Karolina Skiba uderza w świąteczne tradycje. "Martwe ciała w koszyczkach"