Pochowają Pendereckiego dwa lata po śmierci. Powodem jest żona. Nikt się tego nie spodziewał

2021-03-28 15:06

Własnie mija rok od dnia śmierci Krzysztofa Pendereckiego (†86 l.), ale do tej pory go nie pochowano. Właśnie zdecydowano, że pogrzeb znanego na całym świecie kompozytora odbędzie się dopiero w drugą rocznicę jego śmierci. Wszystko z powodu koronawirusa i złego stanu zdrowia żony zmarłego Elżbiety Pendereckiej (74 l.).

Pochowają Pendereckiego 2 lata po śmierci
Autor: Tomasz Urbanek/ East News Pochowają Pendereckiego 2 lata po śmierci

Penderecki zmarł 29 marca 2020 r. Wówczas z uwagi na lockdown odbyła się jedynie msza pogrzebowa, w której uczestniczyło kilka osób. Urna z prochami kompozytora została złożona w krypcie bazyliki św. Floriana w Krakowie. Tam też pozostanie do pogrzebu. Z racji tego, że kompozytora postanowiono pożegnać z honorami, bo zaproszono gości z całego świata, termin pochówku wyznaczono dopiero na 29 marca 2022 r. Ale nie tylko koronawirus stanowi problem.

„Z uwagi na chorobę małżonki kompozytora, Elżbiety Pendereckiej, uroczystości odprowadzenia urny do Panteonu Narodowego zostaną przeprowadzone 29 marca 2022 roku” – czytamy w komunikacie przekazanym PAP przez Andrzeja Gizę, dyrektora Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena.

ZOBACZ: Maryla Rodowicz zaszczepiła się na COVID i wbija szpilkę Jandzie. Jej wpis szokuje. Będzie wojna?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI