Spis treści
Pola Wiśniewska wypoczywa obecnie na zagranicznym wyjeździe urlopowym. Jak ustaliliśmy, właśnie z powodu wakacji nie stawiła się na sądowej rozprawie dotyczącej orzeczenia w sprawie jej dzieci. Na sali zabrakło zresztą również samego lidera grupy Ich Troje. Piąta żona słynnego wokalisty nawet podczas relaksu pamięta jednak o instagramowych obserwatorach. Celebrytka prowadzi specjalny kanał nadawczy o nazwie „Poladanki”, na którym regularnie publikuje różnego rodzaju życiowe sentencje i złote myśli. Wczesnym rankiem udostępniła tam nową przypominajkę, która tym razem ściśle nawiązywała do zamykania romantycznych etapów w życiu. Czytelnicy szybko wywnioskowali, że opublikowane przemyślenia uderzają bezpośrednio w Michała Wiśniewskiego.
Pola Wiśniewska szczerze o rozstaniu z wokalistą Ich Troje
Wokalista wyciągnął cenną lekcję z poprzednich nieudanych małżeństw i od pewnego czasu konsekwentnie milczy na temat swojej prywatności. Z kolei jego partnerka obiera zupełnie inną strategię, ponieważ Pola Wiśniewska nie unika kontaktów z mediami i niezwykle regularnie udziela wywiadów. Całkiem niedawno za pośrednictwem profilu na Instagramie pożaliła się, że została pozbawiona jakiegokolwiek wsparcia w prowadzeniu domu oraz opiece nad pociechami. Jej najnowsza publikacja w sieci stanowi naturalną kontynuację tej bardzo osobistej narracji.
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej na Instagramie
Urlopowe otoczenie absolutnie nie przeszkodziło żonie muzyka w aktywnym prowadzeniu swojego internetowego profilu. Fani należący do jej społeczności już z samego rana otrzymali stosowne powiadomienie o nowej wiadomości na wspomnianym kanale nadawczym. Kobieta zapragnęła dobitnie uświadomić internautom, że zatrzymywanie przy sobie na siłę osób unikających naszego towarzystwa nie ma absolutnie żadnego większego sensu.
Przypomnienie na dziś: Nie goń za nikim. Pozwól ludziom przychodzić i odchodzić. Jeśli ktoś chce być z tobą, nie musisz go przekonywać. To takie proste - napisała.
Chociaż teoretycznie udostępnioną sentencję można by było swobodnie dopasować chociażby do gasnących relacji czysto koleżeńskich, to jednak niezwykle trudno oprzeć się jednemu wrażeniu. Kontekst sytuacyjny sugeruje wprost, iż Pola Wiśniewska adresowała te mocne słowa bezpośrednio do swojego obecnego męża, z którym właśnie znajduje się w trakcie przeprowadzania formalnej procedury rozwodowej.