Gwiazdy na premierze spektaklu - ścankę skradły Krakowska i Głogowska
Na premierze nie zabrakło znanych twarzy, ale to Emilia Krakowska i Anna Głogowska szczególnie przyciągały uwagę fotoreporterów.Krakowska postawiła na etniczno-artystyczny look, który od razu wyróżniał się na tle klasycznych stylizacji. Miała na sobie wzorzysty, długi płaszcz w ciepłych odcieniach beżu, pomarańczu i czerwieni, noszony na jasnej bazie. Całość dopełniał futrzany kapelusz, duże, jasne okulary i masywny naszyjnik z okrągłych korali. Stylizacja była odważna, bardzo „krakowska” w duchu – pełna luzu, koloru i scenicznej osobowości.
Anna Głogowska przyciągała wzrok intensywnym błękitem bluzki z wiązaniem pod szyją, która pięknie ożywiała całą stylizację. Zestawiła ją z ciemnymi, szerokimi spodniami z wysokim stanem, podkreślającymi talię. Całość była bardzo kobieca, ale jednocześnie swobodna – do tego kolczyki w kontrastowym kolorze i luźno ułożone włosy. Stylizacja idealna na premierę – elegancka, ale bez przesady.
Wzrok przyciągały równiez Joanna ŻÓłkowska i Alicja Węgorzewska
Joanna Żółkowska wybrała minimalistyczną, czarno-białą stylizację, opartą na prostych formach. Biała góra z wyraźnym, dekoracyjnym akcentem – czarną aplikacją przypominającą pióro – była najmocniejszym punktem zestawu. Do tego czarne spodnie i duża, skórzana torba na ramię. To był look spokojny, ale z wyraźnym artystycznym detalem, bardzo w stylu aktorki.„Degustacja” – komedia, która smakuje emocjami
Alicja Węgorzewska postawiła na klasyczny glamour. Miała na sobie jasną bluzkę lub sukienkę, zestawioną z czarnymi spodniami i miękkim, jasnym okryciem narzuconym na ramiona. Stylizację podkręcały długie perły, duży złoty wisior oraz czarna kopertówka z wyrazistym, złotym motywem.
„Degustacja” – komedia, która smakuje
Po części dla fotoreproterów przyszedł czas na to, co najważniejsze. „Degustacja” Ivana Calbéraca, nagrodzona we Francji Molierem, w polskiej adaptacji Jakuba Przebindowskiego szybko udowodniła, że to nie tylko lekka komedia. Akcja rozgrywa się w winotece – miejscu, gdzie degustuje się nie tylko wino, ale też życie, emocje i drugie szanse. Historia Jacques’a (Tomasz Schimscheiner), właściciela sklepu z winami, i Hortense (Katarzyna Glinka) – aktywistki po przejściach – została opowiedziana z humorem, ale i wyraźną czułością wobec bohaterów. Ich spotkanie prowadzi do serii komediowych sytuacji, które stopniowo odsłaniają głębsze pytania o bliskość, samotność i odwagę w dojrzałym życiu
Choć na ściance królowały uśmiechy i pozowane zdjęcia, na scenie emocje sięgnęły zupełnie innego poziomu. Bliskość bohaterów, dynamiczne ruchy, taneczne figury i fizyczna gra aktorów sprawiły, że widownia reagowała żywo – od śmiechu po wyraźne poruszenie. Były momenty intensywne, niemal intymne, które kontrastowały z eleganckim wizerunkiem wieczoru. To właśnie ta mieszanka – lekkości, humoru i zmysłowości – sprawiła, że „Degustacja” zostawiła po sobie mocne wrażenie. Scena rozgrzała się znacznie bardziej niż czerwony dywan, a publiczność długo nagradzała aktorów brawami.