Nazwisko Pawła Pochwały przez dekady kojarzyło się widzom z ciepłym głosem, spokojem i porankami spędzanymi przy programie "Kawa czy herbata?". Dziennikarz przez 20 lat był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVP. Dziś 65-latek zaskakuje decyzją, która dla wielu może wydawać się nieoczywista. Pochwała poinformował w mediach społecznościowych, że oficjalnie zdobył uprawnienia mistrza ceremonii pogrzebowych i od teraz będzie prowadził pożegnania świeckie oraz przygotowywał mowy podczas uroczystości religijnych.
Zobacz też: Ile Sting dostał za Sylwestra z Dwójką? Jest oficjalna odpowiedź TVP
Prezenter TVP zostaje mistrzem pogrzebów! Zaskakująca decyzja Pochwały
Informację o nowej drodze zawodowej prezenter przekazał osobiście, publikując poruszający wpis. Podkreślił, że decyzja dojrzewała w nim przez lata i nie jest wynikiem chwilowego impulsu. Jak zaznaczył, nie kieruje nim ambicja ani chęć zmiany wizerunku, lecz potrzeba bycia blisko ludzi w momentach granicznych. Zapowiedział, że nie obiecuje gotowych recept na ból po stracie, ale obecność, uważność i słowa, które pomogą godnie pożegnać bliskich.
Paweł Pochwała posiada oficjalny certyfikat potwierdzający jego kwalifikacje, uruchomił własną stronę internetową oraz profile w mediach społecznościowych, gdzie szczegółowo opisuje zakres swojej działalności. Zajmuje się prowadzeniem świeckich ceremonii pogrzebowych, ale bierze też udział w uroczystościach religijnych jako mówca pożegnalny. Oferuje wsparcie przy tworzeniu oprawy artystycznej, muzycznej, a także doradza w kwestiach organizacyjnych, takich jak konsolacje czy stypy.
Mija styczeń, a to znaczy, że 2026 zaczął się na dobre. Piszę do Państwa, których znam od lat, do moich Znajomych z f, z którymi dzieliłem spory i chwile zgody. Moje życie zawodowe upływa w telewizji, ale właśnie teraz, po wielu latach przemyśleń, podejmuję się nowej roli. Nie nazywam tego ambicją, to moja Misja. Szanowni Państwo, jestem Mistrzem Ceremonii Pogrzebowych. Prowadzę Ceremonie Świeckie, a podczas Religijnych, jestem Mówcą Pogrzebowym, czyli przygotowuję i wygłaszam mowy pożegnalne. Nie obiecuję pocieszenia. Obiecuję obecność i dobre słowa Pożegnania - napisał w sieci Paweł.
Nową rolę dziennikarza zauważyła również Polska Izba Branży Pogrzebowej, która oficjalnie powitała go w swoich szeregach. To symboliczne potwierdzenie, że Pochwała traktuje swoją decyzję poważnie i profesjonalnie. Warto dodać, że jego doświadczenie nie ogranicza się wyłącznie do pracy przed kamerą. Jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie Warszawskim oraz reżyserii w PWST.
Zobacz też: Maryla Rodowicz wiedziała, że wywoła skandal. Teraz mówi całą prawdę
Zobacz naszą galerię: Prezenter TVP zostaje mistrzem pogrzebów! Zaskakująca decyzja gwiazdy