Eurowizja od lat pokazuje, że ostateczne decyzje nie zawsze zapadają wyłącznie w wielkich dyrektorskich gabinetach. Czasem decydują emocje, zaangażowanie i siła fanów. Dokładnie tak jest w przypadku Arii Martelle, która stała się jednym z najgłośniejszych nazwisk tegorocznej rywalizacji. Jej sympatycy ruszyli z ogólnopolską akcją, domagając się dla niej dzikiej karty. Czy się uda?
Zobacz też: A jednak! Michał Szpak wróci na Eurowizję! Jego słowa nie pozostawiają złudzeń. Wideo
TVP pod presją! Aria Martelle walczy o Eurowizję, fani ruszyli do akcji
Do sieci trafił oficjalny teledysk Arii do eurowizyjnego utworu. Materiał w mgnieniu oka rozszedł się po TikToku, Instagramie i platformie X, generując tysiące reakcji. Komentarze nie pozostawiają wątpliwości: "Gotowiec na Eurowizję", "To brzmi europejsko", "Jakim cudem jej nie ma w finale?"
Pod klipem i w mediach społecznościowych codziennie przybywają setki wpisów, w których internauci oznaczają Telewizję Polską, jurorów oraz oficjalne eurowizyjne profile. Fani apelują wprost: "Dajcie Arii dziką kartę". Hasztag #AriaNaEurowizję zaczął trendować.
Zobacz też: To oni mogą pojechać na Eurowizję 2026! TVP ogłasza listę
Nie bez znaczenia jest fakt, że regulamin preselekcji daje TVP możliwość przyznania dzikiej karty artystom, którzy wzbudzają wyjątkowe zainteresowanie widzów i mediów. A zainteresowanie Arią Martelle jest dziś trudne do zignorowania.
Kim właściwie jest artystka, o której mówią fani Eurowizji? Aria Martelle to przedstawicielka młodego pokolenia, która konsekwentnie buduje swoją markę. Ma na koncie doświadczenie aktorskie, milionowe zasięgi w mediach społecznościowych i zaangażowaną społeczność fanów. Jej muzyka balansuje na styku nowoczesnego popu i rocka. Eurowizyjna propozycja od początku była tworzona z myślą o międzynarodowej publiczności. Co sądzicie?
Zobacz naszą galerię: Szok, co zrobili dla ukochanej artystki. To ona pojedzie na Eurowizję!