Tegoroczna Eurowizja uchodzi za kontrowersyjną, bo po raz kolejny bierze w nim udział Izreael. Konflikt zbrojny z Iranem powoduje, że Hiszpania, Irlandia, Holandia, Słowenia i Islandia wycofują się z konkursu.
Polska weźmie w nim udział. Ustalanie składu polskich preselekcji, które odbędą się 14 lutego, trwały do ostatniej chwili. Co ciekawe, Eurowizję chce podbić aktor Piotr Pręgowski, którego ludzie pokochali za rolę m.in. w "Ranczu". Jak ustalił "Super Express", pierwsze przesłuchanie poszło mu świetnie i dostał się do kolejnych etapów wewnętrznego konkursu.
Naprawdę zgłaszam się do preselekcji, jak Boga kocham! Mam świetny przebój i chciałbym, żeby mogło go usłyszeć jak najwięcej osób. Liczę na to, że uda mi zaprezentować się w telewizyjnym koncercie. Motywacji mi nie brakuje, a słyszałem, że jest rok seniora, więc czemu nie? Już nie tacy jak ja tam startowali
- powiedział niedawno Piotr Pręgowski w rozmowie z Plejadą. Jego piosenka nosi tytuł "Parawany tango".
Udział 71-letniego artysty w Eurowizji 2026 oznaczałby jedno: Pręgowski mógłby zostać najstarszym reprezentantem Polski w historii konkursu. Droga do tego celu nie będzie jednak łatwa - przed nim rywalizacja z siedmiorgiem innych wykonawców.
Kto jeszcze? W polskim finale konkursu zobaczymy: Staśka Kukulskiego, Jeremiego Sikorskiego czy Anastazję. Pierwszą faworytką jest Alicja Szemplińska (23 l.), która miała reprezentować Polskę w 2020 roku, kiedy to konkurs został odwołany z powodu pandemii. Drugą zaś zdolna wokalistka prosto z gór - Basia Giewont (34 l.).
Pietrek z "Rancza" gotowy na Eurowizję
Dla widzów Piotr Pręgowski na zawsze pozostanie Patrykiem Pietrkiem - barwnym bohaterem "Rancza", który przez lata był stałym bywalcem serialowej ławeczki. Jego metamorfoza z nieporadnego pijaczka w lokalną gwiazdę disco polo bawiła miliony Polaków. Co ciekawe, sceny muzyczne w serialu wcale nie były dla aktora wyzwaniem - wręcz przeciwnie, mógł w nich wykorzystać swoje wcześniejsze doświadczenie sceniczne.
"Parawany tango" i bogata przeszłość sceniczna
Choć dla wielu jego eurowizyjny start to zaskoczenie, Pręgowski od dekad ma kontakt z muzyką. Jak przypomina Pudetek, już w latach 80. występował na deskach Operetki Warszawskiej, gdzie zadebiutował w musicalu "Boso, ale w ostrogach". Z czasem próbował sił w różnych stylistykach, nie ograniczając się wyłącznie do aktorstwa.
Przeczytaj także: Piotr Pręgowski dorabia na weselach. Ile za występ bierze Pietrek z Rancza?
W 2000 roku jego utwór "Piękny Maryjan" został wykorzystany w spocie wyborczym Mariana Krzaklewskiego. Przez kilka lat pojawiał się również w kultowym programie "Disco Relax", a od dwóch lat jeździ po Polsce z autorskim projektem muzyczno-kabaretowym Piotr Pręgowski & Joyful. Fani "Rancza" doskonale pamiętają go z duetów z Elżbietą Romanowską. Wspólnie tworzyli zespół Duo Spoko i wykonywali m.in. przebój "Disko po(litiko)lo".
Przez wiele lat marzyłem, żeby zacząć grać z zespołem i wykonywać swoje utwory. Bo choć niewiele osób o tym wie, przez lata pisałem do szuflady teksty piosenek i komponowałem melodie do nich. W końcu odważyłem się pokazać je światu. Jak to mówią – lepiej późno niż wcale
– mówił w rozmowie z "Super Expressem".
Czy Pietrek podbije serca Polaków i będzie nas reprezentować na Eurowizji? Pręgowski twierdzi, że jego piosenka jest "hitem masowego rażenia", a jej celem jest nie tylko zabawienie słuchaczy, ale także wywołanie wzruszenia.
Traktuję to trochę jak wątek komediowy, czyli z humorem, ale i nutą wzruszenia. Jestem z tego naprawdę bardzo zadowolony, można wręcz powiedzieć, że szczęśliwy. To daje mi rozpęd i motywację, by w tym roku podbić jeszcze Opole, Sopot i kolejne festiwale. Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy, ale naprawdę czuję ogromną radość i mam wrażenie, że jesteśmy wręcz skazani na sukces
- mówił w Plejadzie.
O tym, czy Pręgowski odniesie sukces, przekonamy się już 14 lutego, podczas preselekcji do Eurowizji. Jedno jest pewne - takiego kandydata Polska dawno nie miała.