Spis treści
Frustracja fanów Céline Dion. Błędy i gigantyczne kolejki
Amerykańska firma AXS, odpowiedzialna za dystrybucję wejściówek, mierzy się z falą krytyki po tym, jak Céline Dion ogłosiła swój wielki powrót na scenę. Artystka planuje zagrać we wrześniu i październiku dziesięć koncertów we francuskim obiekcie Paris La Défense Arena, który jednorazowo może ugościć 40 tysięcy widzów. Aby zdobyć szansę na zakup biletów w przedsprzedaży ruszającej 6 kwietnia (ogólna pula trafi do dystrybucji 10 kwietnia), miłośnicy talentu wokalistki musieli przejść przez proces wcześniejszej rejestracji. Niestety, system okazał się niezwykle awaryjny. Internauci alarmowali o gigantycznych opóźnieniach, a niektórzy spędzili w wirtualnej poczekalni nawet cztery godziny. Dodatkową barierę stanowiła usterka anglojęzycznej wersji witryny, która zmuszała użytkowników z całego świata do przechodzenia przez formularze w języku francuskim. Czarę goryczy przelały problemy brytyjskich fanów, których kody pocztowe były systematycznie odrzucane przez platformę.
ZOBACZ TAKŻE: Koncerty Céline Dion 2026 - jak kupić bilety? Wcześniej trzeba się zarejestrować! Wyjaśniamy, jak to zrobić
Karty płatnicze przy rejestracji na koncerty Céline Dion
Największe oburzenie oraz niepokój wzbudził jednak nietypowy wymóg stawiany przez operatora biletów. Aby w ogóle wpisać się na listę chętnych, uczestnicy musieli podać szczegółowe dane swoich kart płatniczych przed finalizacją jakiejkolwiek transakcji. Taka praktyka jest powszechnie stosowana dopiero w momencie właściwego zakupu, a nie na etapie wyrażania chęci, zwłaszcza że samo zapisanie się nie daje żadnej gwarancji zdobycia wejściówki. Przedstawiciele firmy AXS nie wydali oficjalnego oświadczenia, które tłumaczyłoby tę kontrowersyjną decyzję. Wśród zdezorientowanych sympatyków artystki pojawiły się domysły, że ten rygorystyczny krok ma na celu zablokowanie zmasowanych ataków botów oraz zapobieganie wielokrotnym rejestracjom przez te same osoby.