To nie Netflix, to polski show-biznes! Gojdź i Roznowski w centrum afery
Relacja Krzysztofa Gojdzia i Marcina Roznowskiego od dawna wzbudzała zainteresowanie mediów plotkarskich, jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że temat nabrał wyjątkowo poważnego charakteru. Burza rozpętała się po głośnym wywiadzie lekarza-celebryty, po którym jego partner zdecydował się publicznie zabrać głos. Marcin Roznowski opublikował w sieci nagrania ze ślubu w USA i poinformował, że formalnie nadal pozostaje mężem Gojdzia, a sprawa rozwodowa jest w toku. Od tego momentu konflikt zaczął eskalować, a obie strony coraz mocniej komentują sprawę.
Zobacz też: Szokujące kulisy relacji Gojdzia? W sieci pojawiły się prywatne fotografie
Burza wokół Gojdzia i Roznowskiego. Takie rzeczy tylko w show-biznesie
Krzysztof Gojdź w ostatnich wypowiedziach nie szczędził ostrych słów pod adresem swojego byłego partnera. Lekarz twierdzi, że przez lata pomagał Roznowskiemu finansowo i zawodowo, zapewniając mu mieszkanie, edukację oraz możliwość rozwoju w Stanach Zjednoczonych.
Według relacji celebryty, obaj mieli zawrzeć formalny związek również po to, by umożliwić Roznowskiemu legalny pobyt i zdobycie zielonej karty w USA. Gojdź podkreśla, że wspierał go praktycznie na każdym etapie jego życia za oceanem.
Zobacz też: Mąż Krzysztofa Gojdzia zabiera głos! „Jesteśmy w trakcie BARDZO TRUDNEGO rozwodu”
To jednak dopiero początek oskarżeń. W opublikowanym oświadczeniu lekarz sugeruje również, że Roznowski miał dopuszczać się działań o charakterze przestępczym. Pojawiły się zarzuty dotyczące nękania, prób wyłudzeń oraz rzekomych problemów związanych z używkami.
W celu umożliwienia mu legalnego pobytu, pracy oraz uzyskania zielonej karty w Stanach Zjednoczonych, podpisałem dokument poświadczony notarialnie w formie aktu małżeńskiego. W czasie pobytu Marcina Roznowskiego w USA finansowałem jego utrzymanie, miejsce zamieszkania, edukację oraz uzyskanie licencji kosmetologicznej w stanie Floryda - powiedział w swoim oświadczeniu Gojdź.
Medialne doniesienia szybko wywołały ogromne poruszenie. W odpowiedzi pojawiły się pytania o ewentualne postępowania prowadzone przez polskie organy ścigania. Według informacji przekazanych przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie dziennikarzom portalu pudelek.pl, w systemie nie odnaleziono spraw dotyczących Marcina Roznowskiego.
Nie odnajduję jakichkolwiek spraw z taką osobą w naszym systemie - powiedział Pudelkowi rzecznik prasowy Piotr A. Skiba.
Sam zainteresowany zdecydowanie odpiera wszystkie zarzuty. W obszernym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych podkreślił, że stał się ofiarą publicznych pomówień i prób zniszczenia jego reputacji. Roznowski stanowczo zaprzeczył oskarżeniom dotyczącym gróźb, działalności przestępczej. Jak zaznaczył, informacje rozpowszechniane na jego temat są, jego zdaniem nieprawdziwe i wyjątkowo krzywdzące. Mężczyzna zapowiedział również podjęcie kroków prawnych przeciwko Krzysztofowi Gojdziowi. Według jego relacji doszło do naruszenia dóbr osobistych i stworzenia medialnej narracji, która może negatywnie wpłynąć na jego życie prywatne oraz zawodowe. Tymczasem sprawa rozwodowa pary nadal toczy się przed sądem w Miami, a konflikt między byłymi partnerami wydaje się coraz bardziej zaogniony.
Przez bardzo długi czas świadomie powstrzymywałem się od publicznego komentowania rozpadu mojego małżeństwa z Krzysztofem Gojdziem, mając nadzieję, że sprawy prywatne oraz postępowania sądowe pozostaną poza medialnym spektaklem. Jednak skala publicznych oszczerstw, manipulacji oraz próba przedstawienia mnie opinii publicznej jako osoby niebezpiecznej, przestępcy czy osoby prowadzącej działalność o charakterze patologiczno-przestępczym przekroczyła wszelkie granice. Stanowczo i kategorycznie zaprzeczam wszystkim pomówieniom rozpowszechnianym publicznie pod moim adresem, dotyczącym rzekomych gróźb, wyłudzeń, działalności przestępczej, prostytucji, narkotyków czy jakichkolwiek czynów o charakterze seksualnym. Są to twierdzenia skrajnie krzywdzące, godzące w moje dobra osobiste, reputację oraz życie prywatne i zawodowe, a przede wszystkim niepoparte żadnymi prawomocnymi orzeczeniami sądowymi ani wiarygodnymi dowodami - czytamy na instagramowym koncie Roznowskiego.
Zobacz również: Krzysztof Gojdź jest bezdomny! "Domy, mieszkania - wszystko mam wynajęte". Wyprzedaje biznesy, ale jego psiak żyje w luksusie
Zobacz naszą galerię: Szokujące kulisy relacji Gojdzia? W sieci pojawiły się prywatne fotografie