Miłość w blasku fleszy i wspólne interesy
Trzeba przyznać, że ta dwójka doskonale wie, jak podsycać zainteresowanie mediów. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz tworzą zgrany duet nie tylko w życiu prywatnym, ale coraz śmielej poczynają sobie na polu zawodowym. Wszystko zaczęło się od namiętnych chwil na parkiecie "Tańca z gwiazdami", gdzie potwierdzili, że łączy ich coś więcej niż tylko treningi. Od tamtej pory para idzie za ciosem – wspólny spektakl "Siedem", role w serialu audio, a teraz kolejne wyzwanie. Zakochani poprowadzą walentynkowy koncert w TVP, jednak to nie samo wydarzenie, a sposób jego promocji, rozgrzał internautów do czerwoności.
Zaręczyny czy ustawka pod publiczkę?
W mediach społecznościowych pary pojawiło się nagranie, które na moment wstrzymało oddech fanów. Sceneria jak z romantycznego filmu: Marcin Rogacewicz z bukietem czerwonych róż pada na kolana przed swoją wybranką. Wymowny gest aktora natychmiast skojarzył się z oświadczynami, a obserwatorzy już szykowali gratulacje. Napięcie sięgnęło zenitu, gdy tancerka odpowiedziała krótkim "nie". Czyżby kłopoty w raju? Nic bardziej mylnego. Cała scenka okazała się sprytnym chwytem marketingowym zapowiadającym ich wspólny występ 13 lutego. Choć to tylko żart, trzeba przyznać, że potrafią zagrać na emocjach i wywołać w sieci niemałe zamieszanie.