- Roman Polański 18 sierpnia kończy 93 lata. Jako dziecko przeżył zagładę, ukrywając się po ucieczce z krakowskiego getta. Jego matka została zamordowana w Auschwitz.
- W 1969 roku jego ciężarna żona Sharon Tate została zamordowana przez członków sekty Charlesa Mansona.
- W 1977 roku Polański przyznał się w USA do bezprawnego stosunku seksualnego z 13-latką, a rok później wyjechał ze Stanów przed zakończeniem postępowania.
Jako dziecko walczył o przeżycie. Jego matka zginęła w Auschwitz
Roman Polański urodził się 18 sierpnia 1933 roku w Paryżu jako Raymond Thierry Liebling. Kilka lat później jego rodzina wróciła do Polski. Dzieciństwo przyszłego reżysera brutalnie przerwała II wojna światowa. Po utworzeniu krakowskiego getta rodzina znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Mały Roman zdołał wydostać się z getta i ukrywał się pod fałszywą tożsamością u kolejnych polskich rodzin. Przez pewien czas mieszkał między innymi na wsi Wysoka niedaleko Krakowa. Jego ojciec przeżył obóz koncentracyjny, ale matka, Bula, została deportowana do Auschwitz i tam zamordowana.
Wojenne doświadczenia wróciły wiele dekad później w jego twórczości. Najbardziej oczywistym przykładem pozostaje "Pianista", oparty na wspomnieniach Władysława Szpilmana. Film zdobył w 2002 roku Złotą Palmę w Cannes, a rok później Polański otrzymał za niego Oscara za reżyserię. Zanim jednak doszło do tego sukcesu, jego własne życie zdążyło przejść przez kilka dramatycznych zwrotów.
Hollywood stało przed nim otworem. Potem zamordowano Sharon Tate
Polański studiował w łódzkiej szkole filmowej, a już "Nóż w wodzie" z 1962 roku otworzył mu drogę do międzynarodowej kariery. Później przyszły "Wstręt", "Matnia", "Dziecko Rosemary" i Hollywood. W krótkim czasie stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych europejskich reżyserów pracujących na Zachodzie. W 1968 roku poślubił amerykańską aktorkę Sharon Tate. Była młoda, piękna i miała przed sobą wielką karierę. Ich wspólne życie zakończyło się jednak w sposób, który wstrząsnął całymi Stanami Zjednoczonymi.
W nocy z 8 na 9 sierpnia 1969 roku ciężarna Sharon Tate została zamordowana w swoim domu w Los Angeles wraz z czterema innymi osobami. Aktorka była w zaawansowanej ciąży. Zbrodni dokonali członkowie tzw. rodziny Mansona, działający na polecenie Charlesa Mansona. Polański przebywał wówczas poza domem. Miał 35 lat i w jednej chwili stracił żonę oraz nienarodzone dziecko.
Dla reżysera, który jako chłopiec przeżył okupację i zagładę, była to kolejna niewyobrażalna tragedia. Nie był to jednak ostatni dramatyczny rozdział jego życia. Kilka lat później sam znalazł się w centrum sprawy, która do dziś pozostaje nierozerwalnie związana z jego nazwiskiem.
Sprawa 13-letniej Samanthy Geimer. Polański przyznał się do winy
W 1977 roku Roman Polański został zatrzymany w Los Angeles po zdarzeniu z udziałem 13-letniej wówczas Samanthy Gailey, dziś znanej jako Samantha Geimer. Prokuratura postawiła mu kilka zarzutów, w tym gwałt z użyciem środków odurzających. Ostatecznie, w ramach ugody procesowej, Polański przyznał się do jednego zarzutu – bezprawnego stosunku seksualnego z osobą małoletnią. Sprawa nie zakończyła się jednak zwykłym wydaniem wyroku. Polański trafił na obserwację psychiatryczną do więzienia, a później został zwolniony. W 1978 roku, przed kolejnym posiedzeniem sądu, opuścił Stany Zjednoczone i wyjechał do Francji. Od tamtej pory nie wrócił do USA, gdzie jego sprawa pozostała nierozstrzygnięta w zakresie wymiaru kary.
W kolejnych dekadach inne kobiety również wysuwały wobec reżysera oskarżenia dotyczące przemocy seksualnej. Polański kwestionował część tych zarzutów. Sprawa z 1977 roku sprawiła, że jego kariera i życie prywatne już zawsze były oceniane w dwóch zupełnie różnych porządkach – artystycznym oraz prawnym i moralnym.
Nie wrócił do USA, ale nadal zdobywał najważniejsze nagrody
Ucieczka ze Stanów Zjednoczonych nie oznaczała końca jego kariery. Polański nadal kręcił filmy w Europie. Powstały między innymi "Tess", "Frantic", "Gorzkie gody", "Dziewiąte wrota", "Autor widmo" czy "Wenus w futrze". Największy późny triumf przyniósł jednak "Pianista". Film został uhonorowany Złotą Palmą w Cannes, a podczas gali Oscarów w 2003 roku Polański zdobył statuetkę za najlepszą reżyserię. Nie pojawił się jednak osobiście na ceremonii w Los Angeles. Był to jeden z najbardziej niezwykłych momentów w historii Oscarów – nagrodę za reżyserię otrzymał człowiek, który od ćwierć wieku nie mógł bez ryzyka zatrzymania pojawić się w Stanach Zjednoczonych.
W 2009 roku Polański został zatrzymany w Szwajcarii na podstawie amerykańskiego nakazu. Spędził czas w areszcie i areszcie domowym, ale ostatecznie Szwajcaria odmówiła jego ekstradycji.
Od ponad 35 lat jego żoną jest Emmanuelle Seigner
Po śmierci Sharon Tate Polański przez wiele lat nie zdecydował się ponownie na małżeństwo. W 1989 roku poślubił francuską aktorkę i modelkę Emmanuelle Seigner, młodszą od niego o ponad trzy dekady. Poznali się przy pracy nad filmem "Frantic". Później Seigner wielokrotnie występowała w produkcjach męża, między innymi w "Gorzkich godach", "Dziewiątych wrotach" i "Wenus w futrze". Para ma dwoje dzieci – córkę Morgane i syna Elvisa. Są małżeństwem od 1989 roku.
Seigner przez lata publicznie stawała również w obronie męża. Ich związek przetrwał kolejne fale medialnych kontrowersji, protestów i dyskusji dotyczących miejsca Polańskiego w świecie kina.
Roman Polański kończy 93 lata. Jego nazwisko wciąż budzi skrajne emocje
18 sierpnia Roman Polański kończy 93 lata. Jego życiorysu nie da się zamknąć w prostym określeniu "wielki reżyser" ani w opowieści o człowieku doświadczonym przez los. Z jednej strony jest twórcą "Noża w wodzie", "Dziecka Rosemary", "Chinatown" i "Pianisty", laureatem Oscara i Złotej Palmy. Z drugiej – człowiekiem, który w 1977 roku przyznał się do bezprawnego stosunku seksualnego z 13-letnią dziewczyną, a przed zakończeniem postępowania uciekł ze Stanów Zjednoczonych. Są też wydarzenia, których sam był ofiarą – dzieciństwo w czasie zagłady i utrata matki, a potem brutalne zabójstwo Sharon Tate i ich nienarodzonego dziecka. Dlatego historia Polańskiego tak trudno poddaje się prostym ocenom. Jest w niej ogromny talent, światowa sława, niewyobrażalne tragedie, ale również czyn, którego ciężaru nie można przykryć filmowymi sukcesami.