Spis treści
Bonne Tyler odeszła 8 lipca 2026 roku, a jej śmierć była następstwem choroby i komplikacji po pilnej operacji w Portugalii, gdzie wraz z mężem gwiazda miała swój wymarzony dom. Twórczyni ponadczasowych hitów, takich jak „Total eclipse of the heart”, „It's a heartache” i „Holding out for a hero”, spoczęła po ponad miesiącu w swojej ojczystej Walii.
Bonnie Tyler zmarła w lipcu. Spoczęła w ojczystym kraju
Pod koniec kwietnia brytyjska ikona estrady trafiła na salę operacyjną, po czym lekarze utrzymywali ją w stanie śpiączki farmakologicznej. Bonnie Tyler przebywała w ciężkim stanie w portugalskim szpitalu w Faro, skąd docierały do nas informacje o jej wybudzeniu i ogromnej wdzięczności rodziny za wsparcie w tym trudnym czasie. Niestety, mimo wielkich nadziei, ta 75-letnia legenda lat 70. i 80., która właśnie przygotowywała się do powrotu do koncertowania, zmarła w pierwszych dniach lipca.
Rodzina zorganizowała ceremonię pożegnalną w jej ukochanej ojczyźnie – południowej Walii. 15 sierpnia ciało artystki wyruszyło z domu pogrzebowego w Mumbles, a na trasie przejazdu, zgodnie z zaproszeniem krewnych, zebrały się tłumy. Karawan witano oklaskami, rzucano kwiaty, a widok białej trumny owiniętej walijską flagą wyciskał łzy. Zgodnie z planem, ciało piosenkarki przetransportowano do jej domu, by tam rodzina mogła spędzić z nią ostatnie chwile na osobistej modlitwie.
Bonnie Tyler - tak wyglądał jej pogrzeb. Dużo bieli i pięknych symboli
Właściwe uroczystości pogrzebowe zaplanowano tuż po weekendzie. 17 sierpnia odprawiono nabożeństwo anglikańskie w katedrze w Swansea, z którego relację można było śledzić na żywo dzięki specjalnym telebimom oraz transmisji online na stronie piosenkarki. Przed świątynią zaroiło się od żałobników trzymających walijskie flagi, fotografie artystki oraz transparenty z fragmentami tekstów jej piosenek. Wszędzie przewijała się biel, a na czele stała biała trumna, otoczona niezliczonymi wiązankami i wielkim napisem „Bonnie” ułożonym z kwiatów.
Po zakończeniu nabożeństwa kondukt przemieścił się na cmentarz, gdzie pochówek miał już charakter ściśle prywatny. W ostatniej drodze Bonnie Tyler przejechała przez Skewen – walijską miejscowość, w której urodziła się w 1951 roku. I tutaj znów nie zabrakło ogromnej rzeszy osób, pragnących osobiście ją pożegnać.