Spis treści
Jan Frycz zmarł 15 sierpnia. Wybitny artysta odszedł niespodziewanie tuż po tym, jak rozpoczął próby do kolejnego spektaklu w bogatej karierze. 72-latek nie rezygnował z pracy zawodowej i kolejnych planów pomimo choroby. Żegnają go nie tylko najbliżsi i fani, ale także koledzy po fachu. Co z pogrzebem? "Super Express" dowiedział się, że będzie wniosek o ceremonię o charakterze państwowym.
NIE PRZEGAP: Małgorzata Kożuchowska żegna Jana Frycza. Odgrywał w jej życiu ważną rolę. "Był niezwykłym absolutnie aktorem"
Jan Frycz nie żyje. Cała Polska w smutku po śmierci aktora
Tragiczne wieści dwa dni po odejściu chorującego aktora przekazał Teatr Narodowy w Warszawie. Po ujawnieniu informacji o śmierci 72-letniej legendy w sieci zaroiło się od wspomnień o aktorze. Jan Frycz miał w dorobku ponad dwieście ról - teatralnych, filmowych i serialowych, które przyjął na przestrzeni prawie 50 lat kariery. Nie zrezygnował z nich aż do samego końca. Jak zdradziła nam Katarzyna Grochola, 26 sierpnia miał stawić się na planie filmu "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później". Hołd składają mu także politycy.
Jan Frycz - pogrzeb. ZASP odpowiada, czy będzie państwowy
W komunikacie o śmierci wybitnego aktora Teatr Narodowy w Warszawie podkreślił, że szczegóły jego pogrzebu zostaną przekazane w późniejszym terminie. Wielu fanów wspominających zmarłego artystę zastanawia się, czy ostatnie pożegnanie Jana Frycza odbędzie się z honorami podczas ceremonii o charakterze państwowym. W Polsce stosowny wniosek może w tej kwestii złożyć Związek Artystów Scen Polskich.
ZOBACZ TEŻ: Niezwykły szczegół na pogrzebie Igi Cembrzyńskiej. Tego nikt się nie spodziewał!
ZASP potwierdził w korespondencji z "Super Expressem", że zamierza zabiegać w rządzie o organizację państwowego pochówku. Jego szczegóły, takie jak data i miejsce, nie są jeszcze ustalone.
"Tak, występujemy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o taki pogrzeb. Niestety nie jesteśmy jeszcze w stanie podać szczegółów" - przekazał nam Sekretariat ZASP.