Kayah zajmuje jedno z pierwszych miejsc na polskiej scenie muzycznej już od lat. Jej koncerty cieszą się ogromną popularnością. Mimo tego, artystka czuje się rozczarowana. Co za tym stoi? Jak się okazuje, piosenkarka miała inny plan na życie. Niestety nie udało się jej go zrealizować. O jakim życiu marzyła Kayah i czego nie udało się jej wykonać?
- Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie swoje życie. Marzyłam, że będę mieć więcej dzieci, które będą biegać po domu, wypełniać go swoją radością i obecnością. Właśnie po to kupiłam duży dom. Niestety, życie ułożyło się inaczej. Ciężko pogodzić się z rzeczywistością, kiedy miało się inne marzenia i plany - słowa artystki przytacza tygodnik "Na Żywo".
Wokalistka z sentymentem wspomina dawne czasy, gdy jej dom tętnił życiem:
- Gdy byliśmy młodzi często odwiedzało nas liczne grono znajomych, biesiadować i było super. Dziś każdy z nas jest zabiegany, skupione na sobie i pochłonięty własnym życiem. Teraz mieszkam na peryferiach Warszawy i nikomu nie jest do mnie po drodze - wyznała w rozmowie z magazynem "Na Żywo" Kayah.
Na szczęście Kayah wciąż może liczyć na wsparcie fanów. Jak widać w poniższym poście artystka jest wdzięczna za ich energię: