Spis treści
Powiązania Sebastiana Fabijańskiego z rodziną Michała Wiśniewskiego
Zaskakujące koneksje Sebastiana Fabijańskiego i familii Michała Wiśniewskiego udowadniają, że świat show-biznesu jest mniejszy, niż mogłoby się wydawać. Nie każdy wie o tym, że Weronika, siostra gwiazdora (którą publiczność mogła zobaczyć w rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami”), przez długi czas spotykała się z najstarszym synem Mandaryny i Michała – Xavierem Wiśniewskim. Chociaż ich związek to już przeszłość od dłuższego czasu, informacja o zerwaniu ujrzała światło dzienne zaledwie parę tygodni temu. Byli partnerzy zaznaczyli wówczas, że wciąż się szanują i utrzymują przyjacielską więź.
Sebastian Fabijański spotka się z Michałem Wiśniewskim w Opolu
Interesujące jest to, że mimo tak bliskich relacji rodzinnych, Sebastian Fabijański wyznał w rozmowie z reporterem Radia Eska, iż do tej pory nie miał sposobności osobiście spotkać się z Michałem Wiśniewskim. Życie pisze jednak zaskakujące scenariusze. Już w czerwcu obaj panowie staną na tej samej scenie w trakcie koncertu Premier na opolskim festiwalu, rywalizując o główne trofeum. Aktor dodał również, że choć lider grupy Ich Troje jest mu osobiście nieznany, to udało mu się spędzić czas w towarzystwie Mandaryny. Fabijański razem ze swoim synkiem Bastkiem złożył jej wizytę w trakcie Bożego Narodzenia.
Sebastian Fabijański szczerze o Mandarynie
W trakcie wywiadu z Eską Sebastian Fabijański ujawnił, że z Michałem Wiśniewskim miał do czynienia wyłącznie na płaszczyźnie zawodowej, podczas jednego z eventów. Z kolei na gruncie prywatnym miał okazję zapoznać się z matką byłego chłopaka swojej siostry, czyli Martą „Mandaryną” Wiśniewską. Jak się okazuje, gwiazdor kina zawitał do jej domu w jeden ze świątecznych dni.
„Poznałem Mandarynę. Przy okazji jakichś świąt wpadłem z Bastkiem do Mandaryny, z tego, co pamiętam, która już wtedy - jak wiadomo - nie była z Michałem, tylko ze swoim innym partnerem. Nie, Michała nie [poznałem], ale ciekawe jest to, że będziemy w cudzysłowie rywalizować” - wyznał nam przed kamerami.