Sebastian Fabijański zaskakuje wyznaniem! Musi korzystać z pomocy

2026-06-01 12:37

Sebastian Fabijański otwarcie przyznaje, że przy intensywnym życiu zawodowym nie byłby w stanie samodzielnie łączyć pracy i opieki nad dzieckiem. Artysta w rozmowie z "Super Expressem" zdradził, że w codziennym funkcjonowaniu wspiera go nie tylko rodzina, ale również niania. Jak podkreśla, nie widzi w tym nic złego i stawia na szczerość - najważniejsze jest dla niego dobro syna i czas, który może mu realnie poświęcić.

Sebastian Fabijański szczerze o ojcostwie. Zdradził kulisy opieki nad synem

Nie każdy o tym mówi! Fabijański szczerze o wsparciu przy dziecku

Sebastian Fabijański od kilku lat łączy intensywną pracę na planach filmowych, udział w projektach artystycznych oraz życie prywatne jako ojciec małego syna. Aktor nie ukrywa, że tempo jego zawodowego życia bywa bardzo wymagające, a grafiki zdjęciowe często nakładają się na siebie, nie pozostawiając wiele przestrzeni na codzienność domową. W szczerej rozmowie z "Super Expressem" Fabijański opowiedział o tym, jak wygląda jego organizacja dnia i kto pomaga mu w opiece nad dzieckiem, kiedy obowiązki zawodowe nie pozwalają na pełną obecność.

Zobacz też: Fabijański i Suryś jednak wygrali? Internauci sami wydali werdykt!

Sebastian Fabijański zaskakuje wyznaniem! Musi korzystać z pomocy

Aktor przyznał wprost, że w opiece nad synem wspiera się rodziną oraz profesjonalną opiekunką. Jak zaznacza, nie jest to dla niego temat tabu - wręcz przeciwnie, uważa to za naturalne rozwiązanie w sytuacji, gdy praca wymaga dużej mobilności i pełnego zaangażowania.

Fabijański podkreślił, że pomoc niani i bliskich jest dla niego ogromnym wsparciem, a relacje między dzieckiem a opiekunką układają się bardzo dobrze. Zwrócił uwagę, że dzięki temu może realizować swoje zobowiązania zawodowe, jednocześnie nie tracąc kontaktu z synem w momentach, gdy jest dostępny.

Aktor zaznaczył również, że mimo napiętego grafiku stara się maksymalnie wykorzystywać czas spędzany z dzieckiem. Jak mówi, kiedy już jest obecny, chce być "w stu procentach" skupiony na ojcostwie i relacji z synem, bez rozpraszania się pracą czy innymi obowiązkami.

Wspomagam się też pomocą mamy, czy opiekunki, która ma super relacje z Bastkiem. Bastek ma super relacje z jej córką - więc absolutnie nie mam zamiaru ukrywać tego. Muszę pracować, muszę działać, z czegoś muszę żyć. Staram się... teraz przy okazji "Tańca z Gwiazdami" miałem ograniczone pole manewru, jeżeli chodzi o czas taki swój jakby osobisty z Bastkiem. Więc wspomagała mnie mama bardzo i dziękuję za to i też Ewa - opiekunka, więc tutaj tak to musi wyglądać. Natomiast wtedy kiedy jestem, to staram się być 100% dla niego i myślę, że on to wie - mówi "Super Expressowi" Fabijański.

Zobacz też: To prawdziwa królowa "Tańca z Gwiazdami"! Kryształową Kulę zdobywa co pięć lat!

W naszej rozmowie pojawił się też wątek planów wakacyjnych. Fabijański przyznał, że okres letni niekoniecznie oznacza dla niego przerwę od pracy, ponieważ często właśnie wtedy odbywają się zdjęcia do produkcji filmowych i serialowych. Mimo to aktor ma nadzieję znaleźć, choć krótkie okienko, by wyjechać z synem na wspólny odpoczynek.

Nie, zaczynam zdjęcia za chwilę. Zaczynam zdjęcia... bardzo często w wakacje się kręci, ponieważ jest długa ekspozycja, długo słońce świeci, no i można kręcić. Mam nadzieję, że produkcja mi jakoś umożliwi jakiś tydzień luki, żebym mógł polecić sobie gdzieś z Bastkiem na wakacje - zdradza nam Fabijański.

Zapytany o kierunki podróży, aktor wskazał, że preferuje miejsca stosunkowo bliskie i praktyczne logistycznie. Jednym z jego wyborów jest Chorwacja - kraj, który, jak podkreśla, oferuje piękne widoki i dobre warunki do spędzania czasu z dzieckiem bez konieczności długich i męczących podróży.

Bardzo lubię Chorwację. To jest jakiś taki kierunek, który mimo kamienistych plaż i tak dalej to jest pięknym krajem. (...) Gdybym musiał stracić 2 dni na podróż... moim zdaniem lepiej jest wybrać, szczególnie jeżeli chodzi o mój czas z Bastkiem, no to fajnie by było, żeby ten lot był krótki i żebyśmy mieli jak najwięcej czasu tam, na miejscu, a wydaje mi się, że Chorwacja ma bardzo wiele zaoferowania - wyznał nam Sebastian Fabijański.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Juror "TzG" mówi o wojnie między TVN a Polsatem. Szok, co wyszło po finale!

Zobacz naszą galerię: Sebastian Fabijański mówi o swojej wrażliwości. Chłopaki też płaczą?

Sonda
Fabijański z brodą czy bez?
Sebastian Fabijański szczerze o ojcostwie. Zdradził kulisy opieki nad synem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki