Skolim sprzedaje koszulki, perfumy, bieliznę, zeszyty... A to jeszcze nie wszystko
Wydaje się, że rok 2026 należy do Skolima. Piosenkarz skończył 30 lat, na Instagramie zebrał społeczność liczącą ponad 2 miliony internautów i gra po kilkadziesiąt koncertów miesięcznie. W październiku pojawił się przed publicznością w aż 60 miejscach.
Dziękuję za cały miesiąc urodzinowych koncertów. W 60 miastach usłyszałem sto lat. Bawiłem się, śpiewałem dla was, dostałem mnóstwo życzeń. Zrobiłem prawie 30 tys. kilometrów. Ale najważniejsze to wsparcie, jakie dostałem od każdego z Was. Kocham Was i lecimy po więcej - napisał niedawno na swoim facebookowym profilu.
Ale przecież nie samą muzyką piosenkarz żyje, oj nie. Skolim jednocześnie koncertuje i rozwija swoje biznesy - planuje otwarcie kolejnych stacji benzynowych, a w jego sklepie internetowym co chwilę pojawiają się kolejne gadżety. Wokalista sprzedaje i perfumy, i bieliznę z własnym logo, i zeszyty, i koszulki z liczbą 96 symbolizującą jego rok urodzenia. Teraz do asortymentu weszły kolejne rzeczy, a jedna z nich z twarzą Konrada Skolimowskiego.
Poduszka z twarzą Skolima. Ile trzeba zapłacić?
Na profilach Skolima w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia nowości z jego sklepu. "Prośby i zapytania zostały spełnione" - napisał piosenkarz.
Zaprezentował nie tylko różową pościel w paski za 169 zł, z palmami i napisem: "Skolim. Król Latino", nie tylko kalendarz na przyszły rok ze zdjęciem umięśnionej klaty za niespełna 60 zł, nie tylko zimową kurtkę za 569 zł (przeceniona z 729 zł), ale również poszewkę z własną twarzą, we wdzianku godnym króla i złotą koroną na głowie! Na powłoczkę trzeba wydać 59,99 zł.
To dużo czy mało?
Zobacz więcej zdjęć. Ogromny tort urodzinowy i Skolim na motorze. To nie były zwyczajne urodziny!