"Święta wojna" wraca do telewizji i dzieli widzów. Serialowy Bercik zabrał głos

2026-02-01 13:09

Zapowiedź powtórek "Świętej wojny" na antenie TVP3 Katowice wywołała prawdziwą burzę. Jedni cieszą się z powrotu kultowego sitcomu sprzed lat, inni mówią wprost o serialu, który się zestarzał i dziś bardziej dzieli, niż bawi. Głos w sprawie zabrał także Krzysztof Hanke, serialowy Bercik.

Na początku lutego TVP3 Katowice planuje wznowienie emisji serialu "Święta wojna". To produkcja, która w latach 2000–2009 była jednym z najpopularniejszych sitcomów Telewizji Polskiej. Przez dziewięć lat widzowie śledzili perypetie Huberta "Bercika" Dwornioka (Krzysztof Hanke), jego żony Andzi (Joanna Bartel) oraz ich przyjaciela z Warszawy – Zbyszka Pyciakowskiego (Zbigniew Buczkowski).

W serialu regularnie pojawiali się również Bogdan Kalus jako Gerard, Grzegorz Stasiak w roli Alojza czy Krzysztof Respondek jako Ewald. "Święta wojna" opierała się na konfrontacji śląsko-warszawskiej, stereotypach i humorze sytuacyjnym.

Polecamy: Tak dziś żyje gwiazdor serialu "Święta Wojna". Kochała go cała Polska. Nagle zniknął z telewizji!

Burza w sieci o "Świętą wojnę"

Decyzja o powrocie "Świętej wojny" spotkała się z ostrą krytyką części lokalnych mediów i komentatorów. W sieci pojawiły się głosy, że produkcja powiela krzywdzące stereotypy i utrwala podziały.

Na profilu Śląskiego Portalu Informacyjnego na Facebooku czytamy:

Są seriale, które z czasem się starzeją. I są takie, które po latach zaczynają po prostu ciążyć. (…) Humor budowany na karykaturze, powtarzalnych żartach i podziale ‘my–oni’ może kiedyś uchodził za nieszkodliwy, dziś jednak coraz częściej budzi zażenowanie zamiast śmiechu.

Krytycy zwracają uwagę nie tylko na sposób przedstawiania Ślązaków, ale też na – ich zdaniem – niski poziom humoru i uproszczoną formułę sitcomu.

Krzysztof Hanke broni "Świętej wojny"

Zupełnie inaczej na sprawę patrzy Krzysztof Hanke, który przez dziewięć lat wcielał się w postać Bercika. Aktor nie jest zaskoczony decyzją TVP3 Katowice i otwarcie mówi, że serial prędzej czy później musiał wrócić na antenę.

Myślę, że prędzej czy później Telewizja Katowice wróciłaby do tego serialu. Dotychczas nie powstał żaden inny film traktujący nasz region tak bardzo komediowo i zabawnie. To jest dobry pomysł, by przypomnieć widzom ten serial

– powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".

Hanke podkreśla też, że odbiór "Świętej wojny" poza Śląskiem jest w większości bardzo pozytywny.

Poza Śląskiem spotykam się wyłącznie z wyrazami sympatii do tego serialu. Nikt jeszcze nie powiedział, że ‘Bercik’ jest postacią odrażającą i wywołującą niechęć do Ślązaków. Przeciwnie, cieszy się ogromną sympatią w całej Polsce

– przekonuje aktor.

Pod internetowymi wpisami na temat powrotu "Świętej wojny" trwa gorąca dyskusja. Jedni cieszą się, że będą mogli wrócić do dobrze znanych bohaterów, inni podkreślają, że do komedii sprzed lat trzeba podchodzić dziś z dużym dystansem.

Super Express Google News
Doda o festiwalu EnergaCAMERIMAGE, nowym serialu i drugim domu. Rozmowa "Super Expressu"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki