Sylwia Grzeszczak zalała się łzami wzruszenia. Obejrzała wyjątkowe wideo w sieci

2026-07-28 15:21

Sylwia Grzeszczak od prawie dwudziestu lat utrzymuje się w czołówce najważniejszych gwiazd polskiej sceny muzycznej, a jej piosenki trafiają do serc słuchaczy niezależnie od wieku. Wokalistka słynie z umiejętności przekazywania w swoich utworach prawdziwych emocji i niezwykłej wrażliwości muzycznej. Niedawno udostępniła w sieci niezwykłe nagranie, które mocno nią poruszyło. W wywiadzie dla portalu Eska.pl przyznała, że to krótkie wideo sprawiło, że po jej policzkach popłynęły łzy.

Niewiele artystek w Polsce posiada tak imponujący dorobek muzyczny, jak właśnie Sylwia Grzeszczak. Choć od wydania jej poprzedniego albumu minęła już dekada, absolutnie nie oznacza to, że gwiazda zapomniała o swoich wiernych słuchaczach. Jej najnowsze kompozycje, takie jak "Słowa na K", "Motyle" czy "Latawce", z miejsca stały się przebojami, bijąc rekordy popularności na platformach streamingowych. Wokalistka niedawno zakończyła również spektakularną trasę "było sobie marzenie", w trakcie której publiczność mogła usłyszeć niepublikowany wcześniej utwór zatytułowany "1/8".

Sylwia Grzeszczak zachwycona nagraniem z sieci

Nawet przy niezwykle intensywnym harmonogramie zajęć piosenkarka potrafi wygospodarować chwilę na przeglądanie internetu. To właśnie na jej profilach społecznościowych pojawiło się ostatnio wyjątkowe wideo, przedstawiające dziecięce wykonanie słynnego przeboju "Małe rzeczy". Artystka dołączyła do nagrania pełen zachwytu komentarz, w którym doceniła ogromny talent młodych wykonawców.

Młodzi artyści, którzy śpiewają z tak ogromnym sercem i emocjami. A te ich czyste, dziecięce głosy mają w sobie coś tak niezwykle pięknego i poruszającego… - napisała.

Podczas rozmowy z portalem Eska.pl piosenkarka opowiedziała o tym, jak natknęła się na ten filmik w internecie oraz podzieliła się swoimi pierwszymi odczuciami po jego obejrzeniu.

Sylwia Grzeszczak popłakała się ze wzruszenia. Wszystko przez fanów

Sylwia z sentymentem wraca wspomnieniami do swoich pierwszych kroków na scenie, kiedy to jako mała dziewczynka brała udział w kultowym programie "Od przedszkola do Opola". Nieco później jej wokalne umiejętności mogli oceniać jurorzy telewizyjnego show "Idol". W komunikacie dla serwisu Eska wokalistka wytłumaczyła, dlaczego wspomniany cover zrobił na niej tak piorunujące wrażenie. Jak sama podkreśliła, wideo nie umknęłoby jej uwadze dzięki zaangażowaniu fanów, którzy masowo wspominali o niej w komentarzach pod pierwotnym nagraniem.

Bardzo dużo ludzi zaczęło mnie oznaczać, żeby ten materiał na pewno do mnie dotarł. Jak tylko to obejrzałam, to pojawiły się łzy wzruszenia. Od razu, natychmiast. Wrażliwość tych dzieci i sposób spędzania wakacji. Piękny. Czuć, że spełniają marzenia, ale też ciężko pracują - wyznała poruszona piosenkarka.

Sylwia Grzeszczak: Zawsze zostawałam sama

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki