Nowe ustalenia po śmierci 4-latki z Gogolina. Sekcja zwłok nie pozostawia wątpliwości!

Pojawiły się nowe informacje w sprawie śmierci 4-letniej dziewczynki z Gogolina. Przypomnijmy - do dramatu doszło w niedzielę, 26 lipca. Wówczas matka dziecka została zatrzymana. Co udało się ustalić śledczym?

Dłoń małego dziecka na tle pościeli. O szczegółach śmierci 4-latki z Gogolina przeczytasz na SE.
Autor: josemdelaa/cc0/Pixabay.com/ Archiwum prywatne Nie żyje 1,5-roczne dziecko, które zostało znalezione w korycie rzeki w Zubrzycy Górnej pod Nowym Targiem. Zaginięcie maluszka zostało zgłoszone w sobotę, 5 sierpnia, zdj. ilustracyjne

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci 4-letniej dziewczynki z Gogolina w województwie opolskim. Do tragedii doszło w niedzielę (26 lipca), kiedy na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia dziecka. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Opolu, życia dziewczynki nie udało się uratować.

Prokuratura dysponuje już wstępnymi wynikami sekcji zwłok. W rozmowie z "o2.pl" prokurator rejonowy w Strzelcach Opolskich Piotr Krzemionka-Kowalski przekazał, że wykluczono udział osób trzecich.

Do zgonu prawdopodobnie doszło w wyniku zakażenia sepsą. Wcześniej dziewczynka nie chorowała. Zleciliśmy dodatkowe badania, by poznać dokładną przyczynę – relacjonował prokurator, cytowany przez portal.

Natomiast "Fakt" przypomina, że w chwili zatrzymania matka dziecka była pod wpływem alkoholu. Kobieta została zatrzymana w związku z podejrzeniem, że sprawowała opiekę nad córką, będąc nietrzeźwa.

Usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. "O2.pl" podaje, że przyznała się do winy i złożyła obszerne wyjaśnienia. Opisała śledczym przebieg wydarzeń z feralnego poranka. Miała również powiedzieć, że alkohol spożywała poprzedniej nocy, a gdy zauważyła, że córka nie oddycha, próbowała udzielić jej pomocy.

Po przesłuchaniu prokurator zdecydował o zwolnieniu kobiety z aresztu i zastosowaniu wobec niej dozoru policyjnego.

Śledztwo w sprawie tragedii trwa. Prokuratura czeka na wyniki dodatkowych badań, które mają ostatecznie potwierdzić przyczynę śmierci 4-letniej dziewczynki.

DZIECKO UGRYZIONE PRZEZ WEZA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki