Spis treści
Jeszcze niedawno kariera Julii Żugaj rozwijała się w błyskawicznym tempie. Z powodzeniem pokonała barierę między internetem a telewizją, docierając do zupełnie nowej, starszej grupy wiekowej. O ogromnej popularności idolki młodzieży świadczy chociażby sytuacja z Robertem Lewandowskim, który podczas oficjalnej konferencji prasowej nie potrafił ukryć rozbawienia na pytanie, czy należy do grona „Żugajek”. Ponadto 25-latka wywalczyła drugie miejsce w finale programu „Taniec z gwiazdami”, a także pełniła rolę współprowadzącej podczas „Sylwestrowej Mocy Przebojów” na antenie telewizji Polsat. Jej harmonogram pękał w szwach od koncertów, premier muzycznych i ogromnej aktywności w przestrzeni internetowej.
Koniec związku Julii Żugaj z Kacprem Dworniczakiem
Początek 2026 roku przyniósł niespodziewany zwrot akcji w życiu prywatnym gwiazdy. Influencerka oficjalnie ogłosiła zakończenie relacji ze swoim partnerem, Kacprem Dworniczakiem, znanym ze współpracy jako gitarzysta z Andrzejem Piasecznym. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, we wrześniu 2025 roku, para podjęła decyzję o wspólnym zamieszkaniu w Londynie. Uważni obserwatorzy w sieci już od pewnego czasu dostrzegali, że twórczyni ograniczyła swoją obecność w show-biznesie, próbując skupić całą uwagę na budowaniu związku. Ostatecznie jednak drogi zakochanych się rozeszły, a młoda celebrytka zdecydowała się na samotną podróż w odległe zakątki świata, aby zaangażować się w wolontariat wspierający zwierzęta.
Julia Żugaj pomagała zwierzętom w Afryce
Po oficjalnym potwierdzeniu informacji o rozstaniu, internetowa celebrytka na długi czas zamilkła. Dopiero niedawno zdradziła swoim fanom, jak spędziła minione tygodnie, starając się złapać oddech po prywatnych zawirowaniach. Okazało się, że 25-letnia gwiazda internetu wyruszyła w całkowicie samotną podróż na kontynent afrykański. Na miejscu zaangażowała się w pomoc lokalnej faunie, decydując się na dwutygodniową pracę z dzikimi zwierzętami w ramach wsparcia weterynaryjnego.
„Cóż, nie było mnie miesiąc. Czułam, że muszę zebrać myśli, dać sobie trochę czasu i dystansu… więc wyjechałam całkiem sama do Afryki. Dołączyłam też do wolontariatu weterynaryjnego, co okazało się jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. Dwa tygodnie codziennego ratowania zwierząt sprawiło, że poczułam sprawczość, uziemienie i zrozumiałam, co w życiu jest najważniejsze. Dobro, współpraca i słuchanie siebie, by móc spełniać swoje potrzeby!!!” – napisała Julia Żugaj w swoim oświadczeniu.
Oprócz obszernej relacji z zagranicznego wyjazdu, influencerka zapowiedziała rychły powrót do zawodowych obowiązków oraz start zupełnie nowej inicjatywy, której szczegóły pozostają na razie ścisłą tajemnicą. Olbrzymia liczba pozytywnych reakcji pod jej internetowym wpisem dobitnie udowadnia, że wierni fani cierpliwie czekali na swoją idolkę i wciąż darzą ją ogromnym wsparciem, a sama celebrytka jest gotowa na kolejne wyzwania.
„A teraz wracam z nową energią, szczęśliwsza, pełna nadziei i przyznam się, że wymyśliłam coś… mocnego. Nowy projekt.” – skwitowała 25-latka.