Przyjaźń Wiśniewskiego i Tajner po rozstaniu
Informacja o rozpadzie małżeństwa Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej błyskawicznie obiegła media i wywołała lawinę komentarzy. Fani nie kryli zaskoczenia, choć wielu z nich zauważyło, że życie uczuciowe lidera Ich Troje od lat pełne jest zwrotów akcji. W tym trudnym momencie u boku wokalisty niespodziewanie pojawiła się osoba, która zna go jak mało kto, jego była żona, Dominika Tajner. Choć ich związek to już przeszłość - wyraźnie widać, że dalej się przyjaźnią.
Zobacz też: Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi! Wystarczył jeden screen i wszystko jasne
Tajner uderza w Wiśniewskiego! Daje mu związkowe rady
Dominika Tajner nie ukrywa, że mimo rozwodu utrzymuje z Wiśniewskim bardzo dobry kontakt. Jak sama przyznaje, to właśnie dzięki wspólnej historii i przeżytym latom potrafią się dziś wspierać lepiej niż wiele innych osób.
Jej zdaniem nie ma w tym nic dziwnego ani kontrowersyjnego. Wręcz przeciwnie, kobieta uważa, że w trudnych chwilach warto opierać się na tych, którzy znają nas najlepiej. A ich relacja, mimo zakończenia małżeństwa, przetrwała próbę czasu.
Nie ma w tym żadnego podtekstu, ani drugiego dna. Trochę można powiedzieć, że jesteśmy już połączeni i jest to jakaś więź (...) Na kim mamy w końcu polegać, jak nie na ludziach, których najlepiej znamy? Bo my się z Michałem świetnie znamy - to jest partner, z którym byłam najdłużej, ja jestem partnerką, z którą on wytrzymał najdłużej - czasami od takich ludzi porady są najcenniejsze - powiedziała Tajner w wywiadzie dla Pudelka.
Jednocześnie Tajner nie boi się mówić wprost tego, co myśli. A jej słowa mogą być dla Wiśniewskiego sporym zaskoczeniem. Była żona zwraca uwagę na pewien schemat, który od lat powtarza się w jego życiu - szybkie wchodzenie w kolejne związki po zakończeniu poprzednich.
Zobacz też: Pola Wiśniewska w "Pytaniu na śniadanie". Zrobiło się niezręcznie
Tym razem radzi mu jednak coś zupełnie innego. Zamiast szukać pocieszenia w nowej relacji, powinien zatrzymać się i dać sobie czas. Jak podkreśla, czasem warto przepracować emocje i doświadczenia samemu, zamiast oddawać swoje serce kolejnej miłości.
Tajner mówi o tym z własnego doświadczenia. Przyznaje, że sama od dłuższego czasu nie jest w związku i właśnie dzięki temu mogła spojrzeć na wiele spraw z dystansu. Jej zdaniem taka przerwa może być dla człowieka bardzo cenna. Najwyraźniej poleca ją Wiśniewskiemu. Czy skorzysta, czas pokaże!
Ja Michałowi doradzam, żeby dał sobie czas i przestrzeń. Sama też już od dłuższego czasu nie jestem w związku i pewne rzeczy trzeba przerobić. U Michała to są schematy i myślę, że plastrowanie i szybkie wchodzenie w kolejne relacje nie jest dobrym rozwiązaniem. No ale Michał, jak to Michał, zrobi jak będzie uważał. Ja myślę, że dobrze by mu zrobiło trochę pobycie samemu ze sobą - mówi Tajner Pudelkowi.
Zobacz też: Żona Wiśniewskiego komentuje jego oświadczenie. Dzieci o rozstaniu dowiedziały się z wideo
Zobacz naszą galerię: Tajner uderza w Wiśniewskiego! Daje mu związkowe rady