To jasnowidz Jackowski znalazł ciało Piotra Woźniaka-Staraka. Ile zapłaciła mu rodzina? Ujawnił konkretną kwotę

2026-06-02 11:25

Krzysztof Jackowski opowiedział o kulisach poszukiwań Piotra Woźniaka-Staraka. W podcaście "WojewódzkiKędzierski" po raz pierwszy ujawnił, ile dostał za pomoc, która - według jego słów - doprowadziła do odnalezienia ciała producenta filmowego. Kwota zaskoczyła wszystkich.

Krzysztof Jackowski przez lata nie mówił o tym głośno. W podcaście Wojewódzkiego i Kędzierskiego w końcu opowiedział wszystko - jak wyglądała współpraca z rodziną, dlaczego przez chwilę myślał, że zawiódł, i ile dostał za pomoc, która - według jego słów - zakończyła poszukiwania.

Jackowski wskazał miejsce, gdzie znaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka

Piotr Woźniak-Starak miał 39 lat, gdy wypadł z łodzi motorowej na jeziorze Kisajno. Producent filmowy, mąż Agnieszki Woźniak-Starak, jeden z najbardziej rozpoznawalnych ludzi w polskim show-biznesie - zniknął w środku nocy. Nurkowie przeszukiwali jezioro przez kilka dni. Media śledziły każdy komunikat policji. Rodzina próbowała wszystkiego i w pewnym momencie zadzwoniła też do Człuchowa.

Przeczytaj także: Agnieszka Woźniak-Starak po latach opowiedziała o tragicznej śmierci męża. "Prawie traciliśmy przytomność"

Do jasnowidza zgłosił się przedstawiciel rodziny. Krzysztof Jackowski poprosił go o chwilę, wykonał tzw. wizję i na mapie oznaczył lokalizację. Pierwsza wskazówka nie została potwierdzona przez nurków. Przy drugim podejściu - już tak.

Jackowski dowiedział się o odnalezieniu ciała z mediów

Jasnowidz dowiedział się o znalezieniu ciała Woźniaka-Staraka z mediów, nie od rodziny. Przez chwilę był przekonany, że jego pomoc nic nie dała.

Dowiedziałem się z mediów, że znaleziono, więc uznałem, że moja pomoc była nieskuteczna. Zadzwonił do mnie przedstawiciel Staraków i zapytał, czy grupa poszukiwawcza mi podziękowała 

- wspominał Jackowski w podcaście.

Nie podziękowała. Ale Agnieszka Woźniak-Starak zrobiła to sama - przy okazji wspólnego nagrania w "Dzień dobry TVN". Podeszła do jasnowidza i powiedziała dziękuję.

Nawet jak byłem w programie "Dzień dobry TVN" - chyba była pani Drzyzga i pani Woźniak-Starak - to pani Agnieszka podeszła przy mojej żonie i podziękowała mi. Dostałem także podziękowania od rodziny Staraków

- mówił Jackowski.

Ile pieniędzy Jackowski otrzymał za pomoc Starakom?

Kuba Wojewódzki zapytał wprost o pieniądze. Jackowski odpowiedział bez sekundy wahania.

Państwo Starakowie zapłacili mi 250 zł. Możecie zadzwonić i się spytać 

- powiedział.

Dwieście pięćdziesiąt złotych. Tyle dostał od rodziny za pomoc w odnalezieniu jej bliskiego. Dziś ta sama usługa kosztuje u niego 300 złotych.

Teraz 300 zł kosztuje. To jest moja praca, ja żyję z tego od lat 

- dodał w podcaście

Piotr Kędzierski dopytał o szczegóły cennika jasnowidza. Krzysztof Jackowski wyłożył wszystko bez owijania w bawełnę.

Różnie. Jeżeli to jest błaha sprawa, to ludzie płacą 150 zł - od tego trzeba zapłacić podatek i ZUS. A jeśli przychodzą w sprawie ważniejszej, to 300 zł

- wyjaśnił.

Kolejka się nie kończy.

Ja mam dużo spraw. Z zagranicy dużo ludzi się do mnie zgłasza 

- dodał w rozmowie z Wojewódzkim i Kędzierskim.

Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do prywatnej tragedii. To im podziękowała za wsparcie po śmierci męża | ESKA
Sonda
Wierzysz w przepowiednie jasnowidza Jackowskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki