Tragiczna wiadomość o śmierci ukochanej żony Andrzeja Nowaka dotarła do mediów za pośrednictwem Facebooka. Znany dziennikarz muzyczny Tomasz Dereszyński w poruszających słowach poinformował, że Justyna Nowak nie żyje. Podał także szczegóły dotyczące jej pogrzebu.
Poruszające pożegnanie żony Andrzeja Nowaka
Pożegnanie odbędzie się na cmentarzu komunalnym w Rudzie Śląskiej, w grobie naszego taty, gdzie zostanie złożony relikwiarz z onyksu w kolorze aury Justynki. Już takie symboliczne serduszko, żeby nasza mama miała cząstkę swojej córki blisko siebie, żeby nie musiała tęsknić i zawsze mogła zapalić jej światełko. Odprowadzenie i złożenie urny z prochami Justynki odbędzie się w Warszawie, na Powązkach.
Czytaj również: Ciężki czas dla Edyty Wojtczak. "Nigdzie się nie ruszam z własnego domu"
Nie udało się uratować Justyny Nowak
Justyna Nowak od dawna walczyła z chorobą, która ostatecznie okazała się nieuleczalna. W międzyczasie trwała zbiórka na jej leczenie, gdzie fani Andrzeja Nowaka chojnie wpłacali datki.
Błagam Was o pomoc dla Justyna Nowak, żony śp. Andrzeja Nowaka. Justyna walczy jak lew, jest cudowna, dzielna. Andrzej tyle nam dał, więc i my bądźmy chojni. Bardzo Was o to proszę.
- pisał na Facebooku Łukasz Łyczkowski wokalista, kompozytor, lider nowego autorskiego zespołu i wokalista 5 RANO.
Ostatnie pożegnanie Justyny Nowak odbyło się 25 czerwca 2026 roku w Kaplicy Domu Pogrzebowego w Głubczycach. Rodzina prosiła o nieprzynoszenie kwiatów.
Zobacz też: Taką emeryturę ma 77-letni Krzysztof Materna. "Martwię się, żeby umysł pracował"