Otylia, Kasia, Michał i Filip dobrze się już poznali, więc szykowała się bardzo miła pożegnalna kolacja. Ale kiedy przyszli już wszyscy goście atmosfera sie popsuła. Nad kolacją zawisły czarne chmury, bo Witkowski postanowił przebrac się za Powstańca. Założył koszulkę w moro, a na ramię powstańczą opaskę. Kiedy Chajzer zobaczył jego stylizację, wybuchł ze złości!
- O drogi kolego! Za to będziesz miał przerąbane, tak się nie bawimy! Boa-sroa,l co tam chcesz, ale tak się nie bawimy! - wykrzykiwał zdenerwowany,
Witkowskiemu mina zrzedła. - Spokojnie, Chajzer! Co mam zrobić? Mam to zdjąć? - zaproponował i zdjął z ręki powstańczą opaskę. Filip się uspokoił. - Przestraszyłaem się Chajzera - wyznał Michał.
Na szczęście atmosfera szybko się poprawiał, a panowie zakopali wojenny topór.
Zobacz: Chajzer na kolacji u Witkowskiego: Widzę go w kuchni w STRINGACH i podwiązkach. Prawdziwy HIT!