Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dostał wyniki badań. Nie jest dobrze. "Widoczna jest wznowa guza"

2026-01-13 11:54

Adrian Szymaniak od pół roku walczy z agresywnym rakiem mózgu. Miesiąc po tym, jak uczestnik show "Ślub od pierwszego wejrzenia" wziął ponowny, tym razem kościelny ślub z ukochaną Anitą, ogłosił złe wieści dotyczące choroby. Miał nadzieję, że będzie zupełnie inaczej.

Super Express Google News

Adrian od kilku miesięcy walczy z chorobą i ani myśli się poddawać. Po krótkiej przerwie wrócił do Bydgoszczy na leczenie, przeszedł też kolejne testy. Niestety, najnowsze wyniki badań nie są pomyślne. 12 stycznia, a więc miesiąc po ponownych zaślubinach i pół roku to tym, jak Adrian zaczął odczuwać problemy ze zdrowiem, uczestnik "Ślubu..." napisał, co dalej z jego terapią.

12.01.26 Dzisiaj mija dokładnie pół roku od dnia, w którym zabrała mnie karetka pogotowia z domu, a kilka godzin później badania wykazały zmiany w głowie i początek mojej choroby. Dzisiaj liczyłem również na inną, lepszą informację, którą mógłbym się z Wami podzielić po kontrolnym badaniu MRI. Taką, o której napisałbym Wam, że wszystko jest na dobrej drodze. Niestety jest trochę inaczej - wyznał Szymaniak.

Zobacz także: Rekordowa pomoc dla Adriana ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Internauci okazali wielkie serca

Co się dzieje z Szymaniakiem? Jest wznowa

Adrian diagnozę - glejak IV stopnia - usłyszał latem 2025 r. W szpitalu spędził aż ponad 2 tygodnie. Później wracał do placówek jeszcze kilkakrotnie. Szybko stało się jasne, że ani on, ani jego żona nie dysponują majątkiem, który mógłby sfinansować leczenie. W październiku ruszyła więc zbiórka.

Żeby rozpocząć terapię, potrzebujemy 240 tys. zł, a potem co miesiąc aż 120 tys. zł. Nie jesteśmy w stanie udźwignąć takich kosztów. Adrian stracił pracę tuż przed diagnozą - mówiła Szydłowska jesienią.

Internauci od razu rzucili się z pomocą. W niecałe 24 godziny udało się uzbierać ponad milion złotych! A licznik się nie zatrzymuje. Obecnie znajduje się na nim kwota 2 312 393 zł. Cel to zebranie aż 3 milionów złotych.

Zobacz także: Czarna seria u Filipa Chajzera. Adrian ze "ŚOPW" rzuca poważne oskarżenia, a prezenter nazywa go "stalkerem"

Pieniądze są potrzebne, bo mimo operacji i leczenia, choroba nie mija.

Jedna zmiana, która się pojawiła w trakcie, zanikła, natomiast w miejscu po resekcji guza widoczna jest nie tak bardzo dynamiczna, ale jednak wznowa guza. Patrząc na ostatnie 3 badania w odstępach 2-3 tyg. od siebie, jest to już pewne - wyznał Adrian.

Zobacz także: Adrian ze "ŚOPW" przekazał druzgocące wieści ws. glejaka. "Wracamy do punktu wyjścia"

Co dalej z Adrianem?

Adrian wciąż walczy. Ma ogromne wsparcie żony i bliskich, a także internautów, którzy śledzą jego zmagania z rakiem i robią, co mogą, aby pomóc.

Co dalej? TTF Optune, aby zatrzymać podział i tempo wzrostu zmiany. CDN uzupełnienia chemii. Czy będzie kolejna operacja? Niewykluczone, lecz dziś jest za wcześnie, by to planować z uwagi na niedawno zakończoną radioterapię, musi upłynąć trochę czasu - czytamy w sieci.

Adrian leczy się od sześciu miesięcy, a w tym czasie przeszedł bardzo wiele - chemioterapię, radioterapię i operacje.

Zobacz także: Adrian ze "Ślubu..." z opatrunkiem na głowie i łzami w oczach. Zdradził, ile kosztuje leczenie glejaka. Ogromna kwota

Zobacz więcej zdjęć. Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wzięli ślub kościelny. Piękna para!

Gwiazdor "Rancza" z koszmarną diagnozą. Nowotwór zaatakował znienacka. I to aż dwa razy
QUIZ. Jesteś fanem "Ślubu od pierwszego wejrzenia"? Sprawdź, jak dobrze znasz show i jego uczestników
Pytanie 1 z 9
W którym roku ruszyła pierwsza polska edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki