- Dziś poruszę temat bliski nie tylko mi, ale zapewne i wielu z was, a dokładnie tzw. damskich bokserów. Może zacznę od mojej definicji tego określenia - taki facet to osoba, która nie potrafi poradzić sobie z własnymi słabościami, jest słaby psychicznie i najczęściej też zbyt słaby fizycznie, by swoje żale i złości wyładować chociażby na sali treningowej czy też przywalić równemu sobie - pisze wprost Magda. Dziewczyna otwiera się przed swoimi fanami i przytacza historię z własnego życia. - Bałam się, na początku że stanie mi się krzywda, później, że nie dam sobie rady bez mojego faceta, bo przecież on był całym moim światem. Pomogła mi rodzina i przyjaciółka. Starali się mnie zrozumieć, przede wszystkim ucięliśmy całkowicie temat danej osoby - zwierza się Magda.
Gwiazda "Ekipy z Warszawy" przestrzega ślepo zakochanych przed toksycznymi związkami i poleca terapię u terapeuty. Podkreśla jednak, że - w myśl powiedzenia "co cię nie zabije, to cię wzmocni" - nawet po największym dramacie można się podnieść. I to ze zdwojoną siłą!