Wiatr nie miał dla niej litości! Magda Cielecka prowadziła stylową walkę z żywiołem

2026-04-24 5:42

Pogoda w ostatnich dniach nas nie rozpieszcza. Słońce pięknie wygląda zza chmur, ale wiatr momentami bywa mocno porywisty. Na własnej skórze, a właściwie włosach, przekonała się o tym Magdalena Cielecka (54 l.). Aktorka musiała chować fryzurę pod chustą, która tańczyła na wietrze.

Cielecka walczyła z niesfornym wiatrem

Magdalenę Cielecką spotkaliśmy ostatnio w samym centrum Warszawy. Elegancko ubrana, w pasiastą koszulę z zawiązanym pod szyją krawatem, weszła do pobliskiego baru mlecznego, w którym zamówiła obiad. Gwiazda ze smakiem zajadała klasyczne, domowe danie kuchni polskiej. Po chwili opuściła lokal w rozpuszczonych włosach, które wcześniej związane były gumką. Aktorka szła bowiem na uroczystą inaugurację wystawy poświęconej Andrzejowi Wajdzie († 90 l.), która odbywała się w gmachu Senatu RP. W pewnym momencie zerwał się porywisty wiatr, który próbował zniszczyć fryzurę Cieleckiej. Gwiazda wyjęła więc z torebki chustę, która miała za zadanie uchronić jej włosy. Nie było to jednak łatwe zadanie, bowiem materiał tańczył razem z wiatrem. Ostatecznie gwiazda wyszła z tego starcia obronną ręką.

Tęskni za Andrzejem Wajdą

Andrzej Wajda dla wielu aktorów był mistrzem i mentorem. Każdy marzył by zagrać w filmie wybitnego reżysera. Gdy zmarł skończyła się pewna epoka, a środowisko artystyczne pogrążyło się w żałobie. Rozpaczała również Magdalena Cielecka. W rozmowie z TVP została zapytana czy pamięta ten moment, gdy dowiedziała się o śmierci Wajdy.

Doskonale pamiętam. Kilka dni wcześniej pan Andrzej był na festiwalu w Gdyni i nic nie zapowiadało tego, że może się stać coś złego. A on wrócił od Warszawy, zachorował i już się z tego nie podniósł. Wszyscy byliśmy w szoku. Pogrążyliśmy się w smutku, przygnębieniu i żałobie. Mimo że minęło już 10 lat od tego momentu, cały czas brakuje mi Andrzeja Wajdy. Zarówno w przestrzeni kinematografii, jak i tej czysto ludzkiej. Brakuje mi go jako opiniotwórczego człowieka, jako autorytetu wskazującego kierunek. On miał tę moc, ten dar wskazywania drogi i mówienia: zróbcie tak, a tak nie róbcie. Dziś, niestety, mamy deficyt autorytetów. Ciekawa jestem, co Andrzej Wajda myślałbym o współczesnych Polsce i świecie, a także – jeśli miałby szansę nakręcić jakiś film, co by to było

- powiedziała. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sandra Kubicka przyłapana na kolacji z przystojniakiem. Wiemy, kim jest! Nazywają go multimilionerem

Super Express Google News
Wieniawa i Cielecka imprezują razem na mieście. Zamówiły taksówkę, żeby przejechać 500 metrów

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki