Wolny czas Michaliny Sosny wygląda inaczej, niż mogłoby się wydawać. Aktorka wszystko wyznała

Michalina Sosna ma ręce pełne pracy. Aktorka znana widzom z "M jak miłość" musi godzić zawodowe obowiązki z życiem prywatnym, a przy tym znaleźć chwilę tylko dla siebie. Jak udaje jej się zachować równowagę? W rozmowie z nami opowiedziała o swoich sposobach na odpoczynek. Okazuje się, że ważne miejsce w jej życiu zajmują sport, spotkania z bliskimi i kobiece rytuały pielęgnacyjne.

Michalina Sosna szczerze o "M jak miłość". Szok, jakie sytuacje spotkały ją w życiu prywatnym

Michalina Sosna wyznała, co pomaga jej oczyścić głowę. Robi to regularnie

Praca na planie serialu, kolejne zawodowe wyzwania i dodatkowe projekty sprawiają, że kalendarz Michaliny Sosny potrafi być naprawdę napięty. Aktorka nie ukrywa jednak, że nawet przy intensywnym trybie życia trzeba znaleźć czas na regenerację. Nie chodzi wyłącznie o wolne popołudnie, ale także o umiejętność zadbania o siebie i oderwania myśli od codziennych obowiązków. Jak przyznaje, kluczem jest odpowiednia organizacja i szukanie balansu.

Aktorka ma kilka sprawdzonych sposobów na to, by naładować baterie. Jednym z nich są kobiece przyjemności, na które stara się znaleźć przestrzeń nawet w najbardziej pracowitym okresie. Wizyta u kosmetyczki, zadbane paznokcie, pielęgnacja włosów, masaż czy maseczka to dla niej coś więcej niż tylko dbanie o wygląd.

Trzeba umieć odpowiednio układać sobie wszystko w kalendarzu. Ważne jest szukanie balansu i znalezienie złotego środka. Jeśli chodzi o relaks, to przede wszystkim stawiam na różne kobiece przyjemności i zabiegi. Wiadomo, paznokcie, włosy, masaż, maseczka. Lubię też pójść na jakiś zabieg, żeby zadbać o skórę, bo podczas pracy nakładamy na nią mnóstwo różnych rzeczy - powiedziała "Super Expressowi" Sosna.

Tak łączy karierę z życiem prywatnym. Michalina Sosna zdradziła swój sekret

Sosna zwraca uwagę, że jej skóra podczas pracy jest narażona na wiele kosmetyków i makijażowych produktów. Dlatego chętnie korzysta z zabiegów, które pomagają jej o nią zadbać. Nie zapomina również o życiu towarzyskim. Spotkania ze znajomymi pozwalają jej oderwać się od zawodowej codzienności i spędzić czas w przyjemnej atmosferze. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje rodzinny Śląsk. Powroty do domu rodzinnego są dla aktorki okazją do złapania energii i odpoczynku od świata, w którym na co dzień funkcjonuje. 

Wśród sposobów na regenerację nie mogło zabraknąć sportu. Michalina Sosna podkreśla, że jest typem sportowca, a aktywność fizyczna odgrywa w jej życiu bardzo ważną rolę. Nie jest to przypadek - aktorka w przeszłości trenowała pływanie. Ruch pomaga jej nie tylko utrzymać dyscyplinę, ale przede wszystkim oczyścić głowę i uwolnić się od natrętnych myśli. To właśnie podczas aktywności fizycznej może na chwilę zapomnieć o zawodowych sprawach.

Lubię spotykać się ze znajomymi. Wracam też na Śląsk, do mojego rodzinnego domu, gdzie łapię energię. Tam trochę wychodzę z mojego świata i głowy w chmurach, a wracam na ziemię. Chociaż jestem Bykiem, więc raczej i tak swobodnie stąpam po ziemi. No i przede wszystkim sport! Jestem typem sportowca. Sport mnie dyscyplinuje. Kiedyś byłam pływaczką, dlatego aktywność fizyczna jest dla mnie bardzo ważna. Pomaga mi się odprężyć, zrelaksować głowę i uwolnić od natrętnych myśli. Uwielbiam też oglądać seriale. Ostatnio mam na nie trochę mniej czasu, ale realizuję również fajny projekt z moimi znajomymi w mediach społecznościowych - "Pralnię". Świetnie się przy tym spełniamy, bo wszystko wymyślamy sami. Nie mamy żadnego wsparcia, działamy zupełnie samodzielnie. Piszemy, gramy, tworzymy. Lubię taką twórczość związaną z moją branżą - wyjawiła nam Michalina Sosna.

Michalina Sosna szczerze o "M jak miłość". Szok, jakie sytuacje spotkały ją w życiu prywatnym

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI