Wydał 100 tys. dolarów, żeby upodobnić się do Biebera, a teraz nie żyje!

2015-08-28 16:34

Każdy z nas ma jakaś postać z którą się utożsamia - idola, bohatera, autorytet. Czasami fascynacja gwiazdą staje się jednak obsesją. Niektórzy fani staja się psychofanami. Tobias Strebel za wszelką cenę chciał być jak Justin Bieber. 10 dni temu został znaleziony martwy. Dlaczego chłopak umarł?

Justin Bieber

i

Autor: Archiwum serwisu Justin Bieber

Wydawać by się mogło, że Justin Bieber to idol nastolatek. Jednak jednym z największych fanów, piosenkarza był mężczyzną. Nazywał się Tobias Strebel, ale bardziej znany był jako Toby Sheldon. Jego marzeniem było być jak Justin. I to dosłownie! Chłopak wydał ponad 100 tys. dolarów na operacje plastyczne mające upodobnić go do gwiazdora.

Prawie dwa tygodnie temu zaginął. Przyjaciele Tobiasa powiadomili policję. 18 sierpnia Strebel został znaleziony martwy w jednym z pokojów hotelowych w San Fernando. Przy ciele znaleziono też narkotyki. Sekcja zwłok nie wykazała co było przyczyną śmierci psychofana Biebera. Wiadomo natomiast, że w dniu zaginięcia rozstał się ze swoim chłopakiem. Czy było to samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości?

Zobacz: Macaulay Culkin. Filmowy Kevin skończył 35 lat! [ZDJĘCIA]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki