Yoko Ono była jak trucizna?! Szokujące słowa polskiego dziennikarza

2026-05-21 18:30

Yoko Ono to postać bardzo dobrze znana wszystkim fanom i fankom zespołu The Beatles. Nie da się ukryć, że słynna performerka, druga żona Johna Lennona, nie cieszy się wśród tego grona zbyt dobrą sławą. Okazuje się, że podobne zdanie na temat Yoko ma polski dziennikarz, laureat Nagrody „Nike” Cezary Łazarewicz!

Yoko Ono była jak trucizna?! Szokujące słowa polskiego dziennikarza

i

Autor: AKPA/Materiały prasowe/ AKPA

Za oficjalny moment zakończenia działalności przez zespół The Beatles uznaje się rok 1970. To wtedy, dokładnie 10 kwietnia, Paul McCartney ogłosił, że podjął decyzję o odejściu z grupy. 

Faktem jednak jest, że jako pierwszy pójść własną ścieżką postanowił John Lennon, o czym muzyk dał do zrozumienia już we wrześniu 1969 roku. Na tym etapie miał on już na koncie dwa albumy, wydane poza zespołem, zaś powstałe we współpracy z jego świeżo poślubioną małżonką, japońską performerką Yoko Ono, a na premierę czekał kolejny. Para poznała się w 1966 roku i wzięła ślub wiosną trzy lata później. 

Dziś najwierniejsi fani i fanki The Beatles dość zgodnie twierdzą, że to właśnie moment pojawienia się w życiu Johna Lennona jego drugiej żony stał się na dobre początkiem końca zespołu. Wobec Yoko Ono od lat wprost padają oskarżenia o to, że to ona właśnie doprowadziła do rozpadu słynnej "czwórki z Liverpoolu".

Mellina - Cezary Łazarewicz short 2

Stanisława Celińska - pogrzeb znakomitej gwiazdy i zaskakujące zdjęcie. Taką ją zapamiętamy!

Gorzkie słowa o Yoko Ono!

Dokładnie takie zdanie na temat Yoko Ono w kontekście The Beatles ma także uznany polski dziennikarz Cezary Łazarewicz. Publicysta, laureat Nagrody „Nike” z 2017 roku za książkę Żeby nie było śladów, był gościem jednego z odcinków talk show "Mellina", którego prowadzącym jest Marcin Meller. 

Łazarewicz prywatnie jest wielkim fanem Beatlesów. Nic więc dziwnego, że w programie prowadzący postanowił wprost zapytać swojego gościa o to, czy jego zdaniem to właśnie "Yoko Ono rozwaliła Beatlesów". Dziennikarz ze śmiechem potwierdził powszechny osąd, w dalszej części swojej wypowiedzi mówiąc, że artystka była dla zespołu dosłownie jak trucizna. Cezary Łazarewicz tłumaczy, że choć uważa, że The Beatles i tak w końcu by się rozpadli, ze względu na dojście do twórczej ściany, to i tak ma żal do Yoko, że w jakimś stopniu dołożyła ona do tego swoją cegiełkę. Dalej publicysta dodaje, że żałuje bardzo także tego, że John Lennon oddawał swojej partnerce sporą część swojego własnego materiału, na czym cierpiała jego solowa kariera.

To jednak była trucizna. Ja jednak mam największy żal do niej nie tylko o to, że ona rozbiła ten zespół. Wiesz co, nie. Oni by się i tak rozlecieli. Bo ile możesz być w takim twórczym napięciu. [...] Yoko pewnie była takim katalizatorem, ale najważniejszym powodem było to, że oni doszli do ściany i pozycja Lennona się zmieniła - mówi Cezary Łazarewicz w "Mellinie".

Powstanie film o The Beatles! Zobacz, kto ich zagra:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki