Zapadł wyrok ws. śmierci Matthew Perry’ego. "Królowa ketaminy" została skazana

2026-04-08 21:25

Śmierć Matthew Perry'ego pogrążyła w żałobie ekipę oraz fanów "Przyjaciół". Aktor zmarł niespodziewanie 28 października ubiegłego roku w wyniku przedawkowania. Od wielu miesięcy trwa proces w tej sprawie. Dziś wyrok usłyszała tzw. "królowa ketaminy", która była dilerką gwiazd.

Tragiczna śmierć Matthew Perry'ego. Aktor przedawkował ketaminę

"Przyjaciele" to jeden z najpopularniejszych seriali w historii telewizji. Główni aktorzy z serialu z dnia na dzień zostali gwiazdami. Chandler grany przez Matthew Perry'ego, był jednym z ulubieńców widzów. Fani nie zdawali sobie sprawy, że w tym samym czasie aktor zmaga się z poważnymi problemami. Po poważnym wypadku uzależnił się od leków. Z nałogiem zmagał się do końca życia. Kilka lat przed śmiercią aktor wydał niezwykle szczerą audiobiografię, w której zastanawiał się czy jego życie mogłoby potoczyć się inaczej, gdyby nie sięgnął po leki.

Chociaż kilka razy podejmował próby wyjścia z nałogu, to uzależnienie było silniejsze. Do tego wokół aktora pełno było osób, które zarabiały na jego problemach. 29 października 2023 roku Matthew Perry został znaleziony martwy w jacuzzi w swoim apartamencie. Koroner orzekł, że śmierć nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a dokładnie utonięcia. W chwili śmierci aktor był pod wpływem ketaminy.

Zobacz również: Ostatnie życzenie Matthew Perry'ego. Krótko po tym już nie żył

"Królowa ketaminy" usłyszała wyrok! Wysoka kara

W maju 2024 roku służby w Los Angeles rozpoczęły śledztwo w sprawie śmierci gwiazdora "Przyjaciół". Pojawiły się bowiem podejrzenia, że środki zażywane przez aktora zostały zakupione nielegalnie. Kilka tygodni później dokonano pierwszych zatrzymań. Aresztowani zostali m.in. Kenneth Iwamasa (osobisty asystent Perry'ego), dwóch lekarzy oraz dilerka narkotykowa Jasveen Sangha, znana jako "królowa ketaminy".

Pod koniec roku wyrok usłyszał doktor Salvador Plasencia. Został skazany na 2,5 roku więzienia i dwa lata w zawieszeniu. W środę zapadł wyrok ws. Jasveen Sanghi. Dilerka gwiazd początkowo twierdziła, że jest niewinna. Z czasem zdecydowała się na zawarcie ugody z prokuraturą. Mimo to groziło jej nawet 65 lat więzienia.

Jak podaje portal BBC "królowa ketaminy" przyznała się do pięciu zarzutów, w "do jednego dotyczącego dystrybucji ketaminy, która spowodowała śmierć lub obrażenia ciała". Dilerka gwiazd została skazana na 15 lat więzienia. Jest to o wiele surowszy wyrok niż dostali pozostali oskarżeni.

Zobacz również: Wstrząsające kulisy śmierci Matthew Perry'ego. 27 zastrzyków w trzy dni!

Super Express Google News
Sonda
Jesteś fanem/ką serialu Przyjaciele?
Tak wyglądał pogrzeb Bożeny Dykiel

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki