Katarzyna Stoparczyk miała liczne grono fanów, którzy uwielbiali zarówno jej głos, słyszany przede wszystkim w Programie III Polskiego Radia, czyli popularnej "Trójce", ale również oglądali ją z zaciekawieniem w telewizji. Zabawne rozmowy z dziećmi, które prowadziła dziennikarka, stały się wielkim hitem w mediach społecznościowych. Informacja o jej śmierci wstrząsnęła więc nie tylko środowiskiem mediów, lecz także całym polskim show-biznesem. Katarzyna Stoparczyk zginęła w wypadku, do którego doszło 5 września 2025 roku, tuż przed godziną 15:00. To wtedy na drodze ekspresowej S19 w kierunku Rzeszowa, w miejscowości Jeżowe na Podkarpaciu, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dziennikarka była pasażerką jednego z nich, siedziała na tylnej kanapie, jechała akurat na Kongres Kobiet w Katowicach. Do celu nie dotarła, zginęła niestety na miejscu, podobnie jak 57-letni Jerzy Ch.
Czytaj więcej: Tak teraz wygląda grób Kasi Stoparczyk. Na prywatnym pochówku byli tylko najbliżsi
Do szpitala trafili wówczas także ranni, a w grudniu poinformowano, że śmierć poniosła kolejna osoba, 62-letni mężczyzna, więc bilans ofiar wzrósł do trzech. Z dotychczasowych ustaleń prokuratury wynika, że jeden z pojazdów, który jechał z niewielką prędkością, zgodnie z przepisami, został uderzony w tył przez pojazd jadący w tym samym kierunku. Prokuratura Rejonowa w Nisku do tej pory nie postawiła nikomu zarzutów, twierdząc że wypadek ma charakter złożony i skomplikowany.
Tymczasem z najnowszych informacji wynika, że do sprawy został powołany zespół biegłych ekspertów, bez których niemożliwe jest dalsze procedowanie postępowania. Szczegóły poniżej.
Katarzyna Stoparczyk zginęła w wypadku, wszyscy za nią tęsknią. "Śledztwo musi wyjaśnić tę sprawę"
Piotr Walkowicz, prokurator rejonowy, zaangażowany w tę sprawę, w najnowszej rozmowie z dziennikarzami "Faktu" ujawnił, że pojawiły się pewne nowe okoliczności w prowadzonym postępowaniu. Konieczne było zatrudnienie ekspertów i specjalistów, którzy bliżej zbadają wszelkie szczegóły dotyczące tego tragicznego zdarzenia.
- Powołaliśmy zespół biegłych celem wydania opinii kompleksowej dotyczącej przyczyn i przebiegu tego wypadku, (...) czekamy na wydanie opinii kompleksowej przez te dwie instytucje. (...) Niestety, termin wydania opinii przez biegłych nie jest nam znany. Zakreśliliśmy pewien termin do wydania tej opinii, ale będziemy czekać na informacje ze strony tych instytucji - poinformował prokurator Piotr Walkowicz.
Wśród ekspertów, którzy mają zbadać sprawę, są ci z Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Prokuratura zastrzega, że ich praca może jeszcze trochę potrwać, ponieważ są w trakcie prowadzenia wielu innych spraw. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na efekty.
Galeria zdjęć: Zespół biegłych zbada wypadek, w którym zginęła Katarzyna Stoparczyk. Prokuratura ujawnia!