Zofia Merle przerywa milczenie po latach. Na jaw wyszła szokująca prawda o jej córce. Tego nie wiedział nikt…

2022-04-01 12:27
Zofia Merle ma córkę
Autor: AKPA Zofia Merle ma córkę

Zofia Merle (84 l.) przez lata była gwiazdą kina i telewizji. Śmierć syna Marcina Mayzla w 2013 roku sprawiła, że wycofała się z życia publicznego. Jak dowiadujemy się z książki "Mój mąż jest z zawodu dyrektorem, czyli jak u Barei 2” - nie było to jedyne dziecko gwiazdy „Klanu”! Ma ona także córkę z którą nie utrzymuje bliższych relacji.

Zofię Merle znamy z takich filmów jak „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?” czy „Rozmowy kontrolowane”, ale w pamięci widzów na zawsze pozostanie panią Stenią, gospodynią Krystyny i Pawła Lubiczów w serialu TVP 1 „Klan”. Niestety, kilka lat temu całkowicie wycofała się z życia zawodowego, przestała także pokazywać się publicznie. Kiedy próbowaliśmy się z nią skontaktować telefonicznie, nigdy nie odbierała… Przyjaciele mówią, że wpływ na to miała rodzinna tragedia z 2013 r., kiedy to zmarł jej syn Marcin Mayzel (†42 l.). Mężczyzna przegrał walkę z ciężką chorobą, rakiem trzustki, co dla aktorki było strasznym ciosem. Wsparciem był dla niej mąż, ale i jego musiała pożegnać… Jan Mayzel (†91 l.) zmarł pod koniec grudnia 2021 roku. W dniu pogrzebu aktorka nie uczestniczyła jednak w uroczystościach. Jak zdradziła nam jej przyjaciółka, aktorka ciężko choruje i od dłuższego czasu nie opuszcza swojego mieszkania.

– Zosia jest bardzo schorowana i nie mogła być na pogrzebie. Mieszka w bloku bez windy i już od pewnego czasu nie wychodzi z domu, bo nie jest w stanie wejść ani zejść po schodach – usłyszeliśmy.

Zobacz: Zofia Merle uwięziona we własnym mieszkaniu. Koszmar legendy "Klanu" i "Na dobre i na złe" TYLKO U NAS

Jak czytamy w książce "Mój mąż jest z zawodu dyrektorem, czyli jak u Barei 2” autorstwa Rafała Dajbora: "Śmierć jedynego syna (poza nim aktorka ma jeszcze córkę, z poprzedniego małżeństwa, z która łączą ja trudne relacje, o czym nikt, kto je zna, nie chce mówić, nawet anonimowo) całkowicie wyłączyła Zofie Merle z jakiejkolwiek zawodowej i medialnej aktywności. Gdy zatelefonowałem do niej z prośbą o wypowiedź do tej książki także odmówiła, ale nie rozłączyła się, tylko przekierowała naszą rozmowę na jakiś obojętny temat. Gdy jednak chciałem się z nią pożegnać, zastanowiła się chwile i powiedziała:

- Chętnie porozmawiałabym z panem na temat mojej współpracy ze Staszkiem Bareją, ale to wszystko działo się tak strasznie dawno, ze nic już z tego nie pamiętam. Chce, żeby pan wiedział, że od kiedy umarł mój syn, takie słowa jak teatr, film, telewizja, radio, dubbing, estrada i kabaret stały się dla mnie tylko pustymi dźwiękami oznaczającymi sprawy, z którymi nie chce mieć już nigdy więcej nic wspólnego. I to może pan napisać w swojej książce" - powiedziała autorowi książki "Mój mąż jest z zawodu dyrektorem, czyli jak u Barei 2”, która właśnie się ukazała. 

Zobacz: Przyjaciele żegnają Jana Mayzela. Wzruszające słowa o mężu Zofii Merle. "Prawy, Szlachetny"

Pogrzeb aktora Jana Mayzela. Na uroczystości zabrakło jego żony Zofii Merle
Sonda
Czy często wpłacasz pieniądze, by wspierać chore dzieci?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE